Yariska 2 generacji 1,33 silnik picuś glańcuś przez dłuższy czas jednak.
Problem polega na tym że rozrusznik nie kreci zawsze po przekręceniu kluczyka. Problem pojawia się losowo. Niestety autem jeździ mama a mi nigdy nie robiła problemu. Czujniki położenia sprzęgła są sprawne więc to eliminuje. Szczerze obstawiam elektrykę, albo przekaźnik (którego nie mogę zlokalizować) albo jakaś masa.
Dzieje się to na obu kluczykach, jednak czasem zmiana kluczyka na drugi pomaga od razu.
Z tego co wiem to czasem potrzeba nawet piecu prób przekręcenia by w końcu zaczął działać rozrusznik.
Samego rozrusznika także jeszcze nie miałem okazji sprawdzić, jednak chociaż dzieje się to już z 2 miesiące. Podobno im bardziej wilgotno tym częściej to się dzieje jednak jak powiedziałem podczas moich prób mi nie robiła takich problemów.
Za dwa tygodnie mam wolny weekend więc mam zamiar się zająć tym tematem więc prosiłbym o jakieś sugestie.
Z góry dzięki
