Cześć,
Od dwóch tygodni jeżdżę nową Corollą i nie mogę oprzeć się wrażeniu, że coś jest z nią nie tak. Czytam wszędzie o średnich spalaniach w mieście rzędu 5l/100km, jednak pomimo moich wysiłków, by jeździć jak najbardziej ekonomicznie (potwierdzonych wynikami na komputerze pokładowym oceniającym przejazdy na +80 pkt), przejazd ze spalaniem mniejszym niż 6,5l/100km to rzadkość.
Mam przeczucie, że coś jest nie w porządku z akumulatorem hybrydowym, którego poziom naładowania praktycznie zawsze jest na trzech, czasami czterech "kreskach". Może dwa razy widziałem, żeby akumulator naładowany był mocniej. Skutkuje to tym, że bardzo często na postoju włącza się silnik spalinowy ładujący to ogniwo, przez co spalanie wylatuje w kosmos.
Jak to wygląda u Was? Czy jest jakiś sposób (poza serwisem oczywiście) na sprawdzenie, czy wszystko działa u mnie okej?
Dzięki,
M.