Autor Wątek: Problem z alternatorem?Jak ktoś ma wolną chwilkę czasu to bardzo proszę o pomoc.  (Przeczytany 1779 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline S@lmo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 36
Dzień dobry przy sobocie,

mam spory problem z autkiem, wczoraj wieczorem z pod maski zaczął dochodzić dziwny świst, jakby odkurzacz ktoś tam wcisnął. Głośniejszy na niskich obrotach, cichszy jak się dodało gazu. Ale dotoczyłem się do domu bez problemu i innych obiawów. Dziś rano odpalam, to samo - silnik pracuje niby normalnie ale słychać wycie. Zgasiłem, i już drugi raz nie odpaliłem. Zabrakło prądu. Odpaliłem z zewnętrznego akumulatora, a jak go odpiąłem to po chwili zaczął migać wskaźnik wspomagania kierownicy oraz komunikat "Check Battery".
Po naładowaniu akumulatora na full prostownikiem, samochód odpala normalnie, ale jest nadal jest świst na jałowym (mniej przypomina to ślizgający się pasek, bardziej odkurzacz) i jak się tylko "ssanie" wyłączy to strasznie spadają obroty jałowego (na oko do 450-500), silnik tak się trzęsie, że mało z pod maski nie wyskoczy. Brak sygnalizacji błędów czy awarii na ten moment. Oczywiście w tej chwili akumulator jest naładowany, jak prąd wyjdzie to pewnie pojawi się znów "Check Battery" oraz kontrolka wspomagania.
Na wymianę czego się szykować? Niepokoi mnie też ten świst oraz spadające obroty silnika na jałowym.
Za wszelkie sugestie z góry bardzo dziękuję.

Pozdrawiam
Sławek

ps. i pytanie poboczne, jak do warsztatu, czy na lawecie czy da radę się dotoczyć na w pełni naładowanym akumulatorze.

RAV 2009, automat, 4x4, 2.0 Benzna 158KM
« Ostatnia zmiana: 16 Listopada 2019, 19:12:54 wysłana przez S@lmo »

Offline klaudiusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3662
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry2019/NX350
Moga byc rolki od paska alternatora. Pasek moze rowniez wygladac ok ale sie ślizgać.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline S@lmo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 36
@klaudiusz

dziękuję za sugestię, da się to zdiagnozować na własną rękę? Czy tylko warsztat?


Offline klaudiusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3662
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry2019/NX350
Mi ASO zdiagnozowalo uszkodzona turbine bo byl swist... chcieli wymieniac za ponad 7000zl. Pojechalem do pana ?Mietka? i naprawil za 180zl.

Polecam dobrego mechanika.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline S@lmo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 36
Dobrze, że nie mam turbiny :) przynajmniej jedna możliwość naciągnięcia odchodzi  :grin:
Właśnie myślę nad mechanikiem, ale muszę dobrze wybrać, czy ASO czy mechanik, bo nie wiem czy mogę jechać samochodem, czy na lawecie w ramach Assistance - a oni zawiozą mnie tylko w jedno miejsce  :grin:
Może ktoś polecić rzetelnego mechanika w Warszawie?

Offline S@lmo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 36
Dla potomnych:

Problem rozwiązała regeneracja alternatora. Po niej wszystko wróciło do normy, nawet obroty na jałowym lub postoju, które od lat falowały.

Pzdr. 

Offline rezystor22

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 34
Z ciekawości. Jakie masz obroty jałowe oraz napięcie ładowania w chwili obecnej - po regeneracji? Oczywiście na rozgrzanym silniku.

Offline S@lmo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 36
Napięcia nie podam bo nie mam miernika, poza tym nie chcę się brać za coś na czym się nie znam ;)
Obroty jałowe to na oko 700-750obr/min


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl