Autor Wątek: Nowa corolla 1.6 sedan  (Przeczytany 41090 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Portowiec

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 496
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #150 dnia: 17 Kwietnia 2020, 17:34:35 »
Kurcze, o naprężeniach tego panelu już słyszałem ale pęknięcia widzę teraz po raz pierwszy. U mnie to nie wystąpiło będę obserwował :|

Sprawdź dokładnie. Byłem dzisiaj w ASO w innej sprawie. Wszystkie samochody - używane, które były na serwisie czy też nowe (w tym Trek ) mialy te pęknięcia. Dziwna sprawa. Pracownicy byli bardzo zdziwieni. Napiszę jeszcze do TMP zobaczymy co napiszą.
« Ostatnia zmiana: 17 Kwietnia 2020, 17:40:29 wysłana przez Portowiec »

Offline maxpio

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 22
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #151 dnia: 17 Kwietnia 2020, 20:00:38 »
Jeszcze raz sprawdziłem nawet zaopatrzyłem się w lupę  :good: jest ok. Zresztą to szczegół  choć wizualnie potrafi wk----ć. Ale  za to  bardziej obawiam się o skrzynię biegów bo te haczenia na 1,3 i wsteczny już nadwyrężyły moją cierpliwość. Jak już pisałem nie jest to moje pierwsze nowe auto a sugestie ASO że muszę się nauczyć jazdy Toyotą  jakoś do mnie nie trafiają.

« Ostatnia zmiana: 17 Kwietnia 2020, 20:17:44 wysłana przez maxpio »

Offline tezar

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 53
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #152 dnia: 17 Kwietnia 2020, 21:22:20 »
U mnie również to pęknięcie - rysa nie wiem jak to nazwać - jest widoczne.  Ja mam TS-a - czyli nie tylko w sedanach.
« Ostatnia zmiana: 17 Kwietnia 2020, 21:27:12 wysłana przez tezar »

Offline phantom

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 161
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #153 dnia: 18 Kwietnia 2020, 00:21:03 »
Pokrowiec masz jakieś info odnośnie większej ilości takich przypadków?

Offline Portowiec

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 496
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #154 dnia: 18 Kwietnia 2020, 17:07:42 »
Pokrowiec masz jakieś info odnośnie większej ilości takich przypadków?

Niestety nie. Za chwilę napiszę do TMP i zapytam o ich wiedzę na ten temat. Zobaczymy co napiszą.

Offline Portowiec

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 496
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #155 dnia: 18 Kwietnia 2020, 17:39:03 »
Pismo wysłane razem ze zdjęciami. Teraz musimy zaczekać na odpowiedź.

Offline krrafi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 10
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #156 dnia: 18 Kwietnia 2020, 18:58:36 »
Posiadam TS w wersji 1.2 comfort, przejechałem od nowości około 800 km i również kilka razy zaobserwowałem haczenie na 1 biegu. Oczywiście jak się wysprzęgli to wchodzi pięknie, ale problem haczenia na jedynce również przy silniku 1.2 występuję. Zaobserwowałem to w sytuacjach, gdy np. się zatrzymam na czerwonym świetle, nie zdejmuję nogi ze sprzęgła, wrzucam luz a potem jak chcę ruszyć to przy wrzucaniu jedynki haczy. Kilka razy się to zdarzyło, nie jest to regułą. Ale zastanawiam się co z tym fantem robić? Po Waszych postach mam wrażenie, że "ten typ tak ma" :thumbdown:
Toyota Corolla TS 1.2 116 KM Comfort

Offline Portowiec

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 496
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #157 dnia: 18 Kwietnia 2020, 19:48:16 »
Posiadam TS w wersji 1.2 comfort, przejechałem od nowości około 800 km i również kilka razy zaobserwowałem haczenie na 1 biegu. Oczywiście jak się wysprzęgli to wchodzi pięknie, ale problem haczenia na jedynce również przy silniku 1.2 występuję. Zaobserwowałem to w sytuacjach, gdy np. się zatrzymam na czerwonym świetle, nie zdejmuję nogi ze sprzęgła, wrzucam luz a potem jak chcę ruszyć to przy wrzucaniu jedynki haczy. Kilka razy się to zdarzyło, nie jest to regułą. Ale zastanawiam się co z tym fantem robić? Po Waszych postach mam wrażenie, że "ten typ tak ma" :thumbdown:
 

Kilka osób już to zauważyło. Jak ostatnio byłem w serwisie to przy okazji zapytałem o tej objaw. Nawet MISTRZ serwisu sie ze mną przejechał i nie zauważył nic niepokojącego. Sam nie wiem. Jedna osoba wspominając na forum ten problem mówiła że na nowo musiała uczyć się samochód i i pracy na sprzęgle. Ponoć już nie narzeka.

Offline tezar

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 53
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #158 dnia: 18 Kwietnia 2020, 20:26:38 »
Może co do tego pęknięcia należało by założyć osobny temat?

pireus

  • Gość
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #159 dnia: 18 Kwietnia 2020, 22:49:43 »
Nawet MISTRZ serwisu sie ze mną przejechał i nie zauważył nic niepokojącego. Sam nie wiem. Jedna osoba wspominając na forum ten problem mówiła że na nowo musiała uczyć się samochód i i pracy na sprzęgle
No to faktycznie wspaniale, jak sam mistrz nic nie zauważył  :good: .Widocznie Toyota w swoim nowatorstwie postanowiła że teraz nabywcy tej marki muszą się od nowa uczyć jazdy ich nowymi samochodami  :o, Fajna koncepcja, kiedyś podobną miało Subaru z padającym sprzęgłem. Bo do tej pory Toyotą jeździło sie jak każdym innym samochodem.
« Ostatnia zmiana: 18 Kwietnia 2020, 22:52:26 wysłana przez pireus »

Offline Qbek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 491
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #160 dnia: 18 Kwietnia 2020, 23:38:23 »
Założyłem nowy wątek dotyczący pęknięć na panelu klimatyzacji http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,48605.0.html.
Portowiec please daj znać już w nowym wątku jaką dostaniesz odpowiedź z TMP.
Corolla 2.0 TS Executive+VIP+JBL

Offline maxpio

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 22
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #161 dnia: 27 Kwietnia 2020, 17:32:48 »
Jak już pisałem wcześniej mam niestety kilka wgniotek drzwi tzw. parkingowych. Po próbach siłowych, ugniataniu i  opukiwaniu  auta żony f-my vw stwierdzam, że blacha / o lakierze już nie wspominając / na naszych toyotach to tak jak na puszkach od piwa. Kiepsko to wygląda biorąc pod uwagę czas użytkowania auta. Niestety naród u nas też odporny na poszanowanie własności drugiego i przejmowanie się względami estetycznymi ehhh....... Dlatego też przez moment zastanawiałem się na montażem drzwiowych listw ochronnych ale jak jeden z forumowiczów słusznie zresztą sugerował nie ma to sensu bo i tak jest wielkie prawdopodobieństwo uszkodzenia w innym miejscu. Dlatego skupiłem się na tym aby chociaż wnętrze auta było w stanie wskazującym powiedzmy na  idealne / skoro nie mam wpływu na to co dzieje się na zewnątrz / i tu niestety mały *zonk*. Chwaliłem się parę postów w tył, że nie mam śladów pęknięcia  czy zarysowań  na panelu klimy no i dziś sobie obejrzałem bardzooooo dokładnie ten element i są tam niestety słabo ale jednak widoczne jaśniejsze ślady naprężeń materiału z którego zrobiony jest panel. Właśnie co do paneli rysują się tragicznie szybko nawet już boję się je czyścić z kurzu a proszę mi wierzyć nie czyszczę ich papierem ściernym. Coś ta jakość to chyba tak tylko na pokaz. No cóż wybrałem to auto bo mi się podobało i mimo tych niedogodności o których wspomniałem podoba mi się dalej ale absmack pozostaje.

Offline klaudiusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3660
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry2019/NX350
Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #162 dnia: 27 Kwietnia 2020, 21:15:27 »
Jak już pisałem wcześniej mam niestety kilka wgniotek drzwi tzw. parkingowych. Po próbach siłowych, ugniataniu i  opukiwaniu  auta żony f-my vw stwierdzam, że blacha / o lakierze już nie wspominając / na naszych toyotach to tak jak na puszkach od piwa. Kiepsko to wygląda biorąc pod uwagę czas użytkowania auta. Niestety naród u nas też odporny na poszanowanie własności drugiego i przejmowanie się względami estetycznymi ehhh....... Dlatego też przez moment zastanawiałem się na montażem drzwiowych listw ochronnych ale jak jeden z forumowiczów słusznie zresztą sugerował nie ma to sensu bo i tak jest wielkie prawdopodobieństwo uszkodzenia w innym miejscu. Dlatego skupiłem się na tym aby chociaż wnętrze auta było w stanie wskazującym powiedzmy na  idealne / skoro nie mam wpływu na to co dzieje się na zewnątrz / i tu niestety mały *zonk*. Chwaliłem się parę postów w tył, że nie mam śladów pęknięcia  czy zarysowań  na panelu klimy no i dziś sobie obejrzałem bardzooooo dokładnie ten element i są tam niestety słabo ale jednak widoczne jaśniejsze ślady naprężeń materiału z którego zrobiony jest panel. Właśnie co do paneli rysują się tragicznie szybko nawet już boję się je czyścić z kurzu a proszę mi wierzyć nie czyszczę ich papierem ściernym. Coś ta jakość to chyba tak tylko na pokaz. No cóż wybrałem to auto bo mi się podobało i mimo tych niedogodności o których wspomniałem podoba mi się dalej ale absmack pozostaje.
Wyciagaj wgniotki metoda PDR. W Lodzi jest jeden magik. Bylo tak:



A jest tak:


Za moje spotkanie z brama wzial 250zl za drzwi. Za pojedyncze uderzenie wozkiem na parkingu 100zl. Samochod jak nowy. Nic nie widac.

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
« Ostatnia zmiana: 27 Kwietnia 2020, 21:18:12 wysłana przez klaudiusz »

Offline Jastrząb

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 36
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #163 dnia: 14 Września 2020, 13:55:17 »
Czołem. Pytanie do użytkowników 1,6 z manualną skrzynią biegów. Czy mierzyliście sobie przyspieszenie? Po kilku próbach mój najlepszy wynik to 11 sekund, a to nijak się ma do 9,7 w katalogu. Ogólnie jestem trochę rozczarowany dynamiką, te 132 konie jednak powinny się lepiej zbierać. Ja wiem, że to wolnossący, ale jednak. No i czasem drgną obroty na jałowym, też mnie to trochę dziwi, bo podobno bardzo kulturalnie ten silnik powinien pracować. Już myślę sobie, czy któraś świeca nie była wadliwa, ale chyba komputer by to pokazał? Przejechałem 10 tys.km jak dotąd.  Zadowolony natomiast jestem ze spalania, w trasie w 2 os. potrafię i do 5,4 zejść.

Offline jaykob

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 245
Odp: Nowa corolla 1.6 sedan
« Odpowiedź #164 dnia: 14 Września 2020, 15:21:31 »
Czołem. Pytanie do użytkowników 1,6 z manualną skrzynią biegów. Czy mierzyliście sobie przyspieszenie? Po kilku próbach mój najlepszy wynik to 11 sekund, a to nijak się ma do 9,7 w katalogu. Ogólnie jestem trochę rozczarowany dynamiką, te 132 konie jednak powinny się lepiej zbierać. Ja wiem, że to wolnossący, ale jednak. No i czasem drgną obroty na jałowym, też mnie to trochę dziwi, bo podobno bardzo kulturalnie ten silnik powinien pracować. Już myślę sobie, czy któraś świeca nie była wadliwa, ale chyba komputer by to pokazał? Przejechałem 10 tys.km jak dotąd.  Zadowolony natomiast jestem ze spalania, w trasie w 2 os. potrafię i do 5,4 zejść.
Przyśpieszenia nie testowałem, ale autko potrafi się nieźle zebrać, jednak musisz mieć co najmniej 4k obrotów, a to wiąże się z niskimi biegami i ciągnięciem silnika do góry. co do drgania na biegu jałowym to może objaw pracującej klimy?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl