Masz rację. Siedziałem w aucie 8 i pół minuty. Włączyły się od razu mijania, bo jest mega pochmurno. Znudziło mi się czekanie na wyłączenie ahtomatyczne więc włączyłem postojowe i AUTO. W trybie postojowe włączyły się oczywiście postojowe, ale w trybie AUTO światła wszystkie zgasły. Cofnąłem z metr, podjechałem z metr i wysiadłem. Działały dzienne w pozycji AUTO. Czyli wszystko jest tak jak mówisz. Jak się za długo stoi w miejscu bez zmieniania trybu jazdy to światła gasną całkiem. U mnie nie zgasły teraz same, bo jak wspomniałem jest już szarówka i działały cały czas mijania. Będę musiał sprawdzić w pogodny dzień po jakim czasie one się całkiem wyłączają...