Po ostatnim aucie jestem bardziej niż zadowolony, powiedzmy, że to bardzie małżeństwo z rozsądku niż poryw serca

ale... TNGA to pierwsze auta Toyoty od dawna, na które przyjemnie się patrzy, w środku jest bardzo miło (wiem, że są głosy, że wnętrze jest brzydkie, ale mi się podoba), czuje się spokojny i odprężony w czasie jazdy

Myślę, że gdyby więcej ludzi miało Toyoty, na drogach było by bardziej przyjaźnie i spokojniej

Silnik ma w miarę przyzwoitą dynamikę i jest cichy, a skrzynia... kupił bym to auto jeszcze raz choćby za samą skrzynię biegów.
Spalanie jak na taką kolumbrynę, też pozytywnie zaskakuje.