Panowie. Jak wyglada nawigacja w Camry? Informacja o korkach? Daje rade? Czy informacja jest pobierana automatycznie? Jak porownanie z Google Maps?
Ja podzielę się moimi spostrzeżeniami w formie porównania tego co było w Toyocie Auris (starsza generacja systemu multimedialnego) z tym co mam teraz w Camry.
Jak miałem Aurisa to często z tego korzystałem przy dojazdach do pracy - ale miałem ustawione informacje o korkach z Internetu, bo przez fale radiowe (TMC) to była jakaś padaka (raz że długo wczytywało dane, dwa że często były nieaktualne, ale akurat nie wina Toyoty, bo to nadają stacje radiowe). Pomijając fakt, że sama mapa była niepoprawna w niektórych miejscach (przez co nawigacja, chcąc ominąć korek, od czasu do czasu kazała mi jechać przez ulicę wyłączoną z ruchu, na której stał mur w jednym miejscu), to same informacje o korkach były zazwyczaj aktualne i poprawne (oceniłbym tak na 90%). Czas dotarcia do celu, po uwzględnieniu informacji o ruchu, był zawsze bliski temu rzeczywistemu. Internet udostępniałem z telefonu, przez bluetooth i działało to sprawnie (zupełnie bezproblemowo nawigacja łączyła się z Internetem w 99% przypadków), a nawet jeśli nie załapało połączenia samo z siebie (np. wyjeżdżałem z jakiegoś podziemnego garażu, gdzie nie było zasięgu), to w nawigacji w miarę łatwo było można ponowić próbę połączenia - wystarczyło wymusić pobranie informacji drogowych z sieci, wtedy nawigacja ponawiała próbę połączenia.
Teraz, z uwagi na obecną sytuację, nie mam okazji tak często korzystać z nawigacji w Camry, a z informacji o ruchu to dosłownie 3 razy próbowałem skorzystać. I za każdym razem z problemami...
O ile połączenie bluetooth dla rozmów i dla multimediów działa w Camry bez zarzutu (nie - nie mam problemów z książką telefoniczną), to połączenie z Internetem już nie wiadomo czy działa czy nie. Mam wrażenie, że nawigacja w Camry oczekuje, że hotspot bluetooth w telefonie jest już aktywny gdy uruchamiasz samochód i jednocześnie telefon ma aktywne połączenie z Internetem, bo jak nie, to dość szybko rezygnuje z próby połączenia. Niestety nie znalazłem nigdzie informacji o stanie połączenie czy to z hotspotem bluetooth (w Aurisie szło to łatwo sprawdzić na liście sparowanych urządzeń) ani o aktualnym stanie połączenia z siecią (tu akurat nie pamiętam czy Auris taką informację podawał). W Camry nie ma też tej opcji w ustawieniach informacji drogowych, żeby ręcznie wymusić ponowną próbę pobrania tychże z sieci (można przełączyć preferowane źródło, ale nic nie wskazuje na to, by wymuszało to ponowienie próby połączenia). Przez to tak na prawdę nie wiesz czy informacje o korkach wyświetlane w nawigacji pochodzą z Internetu czy z TMC (czytaj - zdupy).
Najprostszy sposób żeby sprawdzić czy masz połączenie z siecią, ewentualnie je wymusić, to uruchomić aplikację "ceny paliw". Ale nawet wtedy nie wiem które informacje o ruchu wyświetla nawigacja. Muszę jeszcze z tym wi-fi spróbować, może to będzie działać sprawniej.
Zakładam, że od czasu kiedy korzystałem z nawigacji w Aurisie, Toyota nic nie zmieniła w kwestii skąd bierze informacje o ruchu (wtedy źródłem danych dla Toyota Real-Time Traffic był TomTom), więc zakładam, że nadal poziom jest taki sam jak wtedy. Tyle, że jak już wyżej wspomniałem - korzystając z nawigacji w Camry nie mam pewności czy widzę informacje z TRTT, czy z TMC...
Jeśli chodzi o samą nawigację (nie mapy, tylko interfejs użytkownika, itd.), to działa lepiej niż w Aurisie (można np. przybliżać mapę dwoma palcami, a samo przesuwanie mapy działa dużo sprawniej niż w Aurisie), ale jest raczej toporna w obsłudze. Ikonki do klikania są ok - są łatwe do nauczenia się, i ilość jest ograniczona do tych bardziej potrzebnych, ale np. wybór miejsca docelowego jest skomplikowany i mało intuicyjny (jeśli nie masz zapisanego w ulubionych). Wybieranie głosowe ma często problemy z rozpoznaniem nazw ulic, ale to chyba w każdej nawigacji samochodowej tak jest (co ciekawe, wybieranie głosowe rozmówcy, jak chcesz zadzwonić, działa w Camry całkiem dobrze). W Aurisie bardzo łatwo było zakończyć nawigację (2 pacnięcia w ekran), w Camry udało mi się to chyba tylko przez przypadek.
Jeśli porównywać to z aplikacjami na telefon, to mam porównanie tylko z OsmAnd, i gdyby OsmAnd miał informacje o ruchu, to nawigacji w samochodzie bym nie używał wcale
