Autor Wątek: Powłoki antykorozyjne podwozia  (Przeczytany 23926 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline snickers

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 123
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #30 dnia: 15 Stycznia 2020, 09:27:02 »
Co do paranoi, to też to wiele razy słyszałem, mówiąc komuś, że nie ma hamulców, opon, zawieszenia, po czym ktoś dalej z tym jeździł rok, dwa, pięć i śmiał mi się w twarz, że wymyślam, bo przecież auto jeździ. To chyba specyfika każdej branży, w której ktoś ma 1 level wyżej niż pozostali, chce dobrze, ale traktowany jest jak dziwak, bo "jakoś to będzie" 
Mi się wydaję, że jest jeszcze jedna sprawa, poza takimi oczywistościami, na które godzi się nie można. Czasami pewne kompromisy są sensowne... Np. ciężko było by obronić tezę, że Aygo jest lepsze od Yarisa czy Corolli, czy przez to ten samochód jest zły? Jak dla mnie jest zwyczajnie inny, przewidziany do innych potrzeb.
Camry jest lekko wyższą klasą średnią, tak jak już pisałeś, dla takiego nieco lepszego przedstawiciela handlowego i w takich kategoriach wydaje mi się, że trzeba ją rozpatrywać. Dlatego trochę nie zgadzam się z tym wygłuszeniem, moim zdaniem jest przyzwoite jak na taki typ samochód. Gorzej z tym zabezpieczeniem antykorozyjny, na takie coś marka, która cały czas mówi o niezawodności nie powinna sobie pozwalać.
Dla mnie Toyota zawsze była marką, która rozpatruje się bardziej z rozsądku. Auta nie porywają, bez problemu można znaleźć lepiej wyposażone, no ale jak kupie, to przynajmniej nie będę się za bardzo przejmował tylko jeździł.

KubaCamry

  • Gość
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #31 dnia: 15 Stycznia 2020, 20:26:47 »
A potem się okazuje, że zupełnie przypadkiem spełniam motoryzacyjne marzenia Kuby
Na przełomie lat 80/90, poznawałem motoryzację. Rodzice mieli Hiace rocznik 1979. To był wynalazek. W Polsce wszyscy mieli Transportery albo Transity. Ja interesowałem się Toyotą... czyli większością aut które akurat masz...
Co do ekonomii, rozumem konserwację takiej wiekowej Toyoty albo np. Yarisa Ts, którego nie kupuje się żeby zaraz sprzedać, tylko do garażu i raz na jakiś czas się przejechać...
Częste zmiany aut nauczyły mnie, że nie ma co inwestować bo nikt nie zwróci na to uwagi. A przypuszczam, że pierwszy lepszy oglądacz bedzie jeszcze dorabiał ideologie że była szkoda i stąd ta konserwacja. Taki mamy rynek...

KubaCamry

  • Gość
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #32 dnia: 15 Stycznia 2020, 20:35:20 »
Gorzej z tym zabezpieczeniem antykorozyjny, na takie coś marka, która cały czas mówi o niezawodności nie powinna sobie pozwalać.
Mylisz niezawodność z długowiecznością :). Przerobiłem sporo marek i pomimo braków w wyposażeniu (z roku na rok jest coraz lepiej) nie widzę konkurencji.
Wystarczy spojrzeć na to forum. Zawaliliśmy wszystkie wątki tematami o wszystkim i o niczym. Nawet posprzątać tego nie ma jak.
Dla czego? Nie mamy awarii to tak sobie piszemy dla pisania bo nie ma awarii to nie ma o czym...
Sami wyszukujemy wad :)
W jednym temacie nabiliśmy 39 stron piany :)

Offline snickers

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 123
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #33 dnia: 15 Stycznia 2020, 21:06:09 »
Mylisz niezawodność z długowiecznością .
No to zależy od tego jak bardzo źle jest ;) Jeśli ta podłoga wytrzyma 15 lat w stanie nadającym się do bezpiecznego użytkowania, to nie ma się czym przejmować i mówimy faktycznie o długowieczności. W autach, które mają być wozidłami z punktu A do B, nie ma za bardzo sensu robić jakiś inwestycji, których i tak nikt nie doceni. Jeśli po 4 latach będzie można w "wahacz włożyć palec" to bardziej niezawodność.
Cytuj (zaznaczone)
Dla czego? Nie mamy awarii to tak sobie piszemy dla pisania bo nie ma awarii to nie ma o czym...
Dokładnie. Dlatego ja, zwłaszcza po ostatnim aucie, jestem wstanie przeboleć to, że brakuje np. AA o ile to co jest działa jak należy.

Offline dpitera

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 46
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #34 dnia: 18 Stycznia 2020, 17:41:02 »
Wracając do tematu....czy korzystał ktoś z usług AC Wyszyńskiego? Robią tam zabezpieczenie Tectylem firmy Valvoline?

KubaCamry

  • Gość
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #35 dnia: 15 Lutego 2020, 20:37:29 »
Nie bądż Marcin na mnie zły ale... ja zamiast robić konserwację w Yarisie, Rav4, Priusie czy Camry... czyli nowych autach bez duszy... wydałem tą kasę na co innego...
Zaszalałem i przy ogromnym wsparciu Marcina, stałem się szczęśliwym posiadaczem prawdziwej Toyoty czyli Hiace z 1981 roku :)
Kupiłem sobie auto w tym samym wieku co ja :).
Teraz trzeba rozebrać... blacharz będzie miał trochę pracy, potem lakier i będzie auto w którym można sie przejechać z pełną przyjemnością :)
Oczywiście po ?odbudowie? w tym aucie nie zapomnę o konserwacji, ale w tym przypadku WARTO :), auto nie trafi do Janusza...

Ps. Jak ktoś wytłumaczy jak, to wrzucę fotki tej perełki :)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #36 dnia: 15 Lutego 2020, 21:03:55 »
A o co miałbym być zły ? Że komuś udało się przytargać wreszcie coś ciekawego, a nie kolejne "klasyczne" W123 po taryfie ? Fura jest miód, już się nie mogę doczekać kiedy osobiście pomacam, aż mi się ręce trzęsą  :-P

Foty najlepiej mieć na własnym serwerze i linkować - wtedy wiesz, że nie znikną, jak z tych wszystkich fotosików, imageshacków i innych.

Załóż wątek tutaj: http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/board,286.0.html i wrzucaj foty :)



3VZ.pl



Offline Bierut

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 149
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #37 dnia: 16 Lutego 2020, 18:17:20 »
Z całym szacunkiem, ale rozbieranie i składanie nowego samochodu w celu zabezpieczenia go uważam za głupotę.
Co mogę polecić to ceramikę. Po kilku miesiącach wraz z systematycznym nakładaniem szybkiej powłoki hydrofobowe lakier wyglada jak nowy. Zero tzw. świrli i rys na lakierze. I to mimo kota który upodobał sobie mój samochód i prawie co noc po nim łazi.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #38 dnia: 16 Lutego 2020, 19:57:32 »
Z całym szacunkiem, ale ja uważam za głupotę picowanie lakieru, kiedy spód radośnie rdzewieje. Na co mam tą ceramikę położyć ? Na nadkola czy ramy pomocnicze ? Może na wahaczach się dobrze sprawdzi, nie będę miał swirli :grin:

Chciałbym również zauważyć, że auta nie przechodzą przeglądu nie przez rysy i wgniotki na lakierze tylko przez brak progów czy podłużnic, bo diagnosta nie sprawdza czy może się przy błotniku ogolić tylko czy auto jest bezpieczne w ruchu drogowym. Niejedno błyszczące i wywoskowane już mi przywieźli z przeglądu z adnotacją "rdza na elementach nośnych", bo u nas diagnosta puści wszystko póki nie jest na wylot albo się nie leje ciurkiem, a jak auto ma przejść przegląd gdzieś na Zachodzie, to się zaczynają tańce. I - nie ukrywam - za każdym razem satysfakcja, kiedy TÜV nic nie znajdzie  <taniec>

Nikogo do niczego nie namawiam, każdy co sobie wyhoduje to będzie miał, skończy się leasing, weźmie się kolejny, niech się kto inny martwi  :song:
3VZ.pl



Offline dpitera

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 46
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #39 dnia: 16 Lutego 2020, 22:03:33 »
...i tu muszę przyznać rację Marcinowi. To auto ma jeździć jak najdłużej to możliwe a nie dawać po oczach. Nie wystarczy Ci satysfakcja, że możesz pojechać nowym autem. Muszą to wszyscy widzieć na 100 m. Kupujesz dla swojej wygody a nie dla pokazania innym co masz.

Wracając do tematu za kilka dni odstawiam auto do zabezpieczenia jestem ciekaw jak to wyjdzie. Jeśli kogoś to interesuje to zamierzam zrobić dokumentacje foto z całego przebiegu tak więc dam znać co i jak wygląda po zabezpieczeniu u konkurencji.....ale w szranki z Marcinem na fotogalerię nie staję ;)

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #40 dnia: 20 Lutego 2020, 01:20:21 »
Jeśli kogoś to interesuje

Interesuje. Nawet nie chodzi o ilość zdjęć, bardziej o zakres prac, użyte środki i uzyskany efekt. Czekam(y) na wieści :)
3VZ.pl



Offline dpitera

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 46
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #41 dnia: 22 Lutego 2020, 17:22:06 »
Zanim przejdziecie sobie do obejrzenia zakresu wykonanych prac to krótko omówię, co zostało wykonane.
Zdjęto osłony podłogi oraz nadkola. Umyto i osuszono podwozie i zabezpieczono antykorozyjnie:
- profile zamknięte drzwi preparatem Tectyl 506 EH,
- płytę podwozia z wnękami kół i progami (obrys zewnętrzny połączenia blach) preparatem Tectyl 122A.
Dodatkowo po analizie dokumentacji foto poprosiłem o zabezpieczenie belek zawieszenia.

Auto tak wyglądało po umyciu:
https://we.tl/t-Mpjk88jOFD

a tak po konserwacji:
https://we.tl/t-CU9W9noZHk

Za całą usługę zapłaciłem 1900 PLN. Gwarancja na wykonane prace to dwa lata z tym, że muszę do 30 maja podjechać po następnej zimie na przegląd. Koszt przeglądu 130 PLN. W ramach przeglądu mycie podwozia po zimie i uzupełnienia powłoki - jeśli będą jakieś ubytki w wyniku uderzenia itp.
Efekt uboczny całej operacji to zapach w aucie, ale ma tendencję zanikającą - a wiem coś o tym, bo całą operację miałem 15 lat temu w poprzednim aucie.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8190
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #42 dnia: 22 Lutego 2020, 17:37:45 »
Dżizas, ale pokaleczone. Aż oczy bolą. Po wężach, po przewodach HV, po osłonach wydechu, jak leciało. Zderzaki nieruszone, nawet im się wydechu nie chciało zdjąć... dramat <zalamka>  Szkoda auta, ale jak zawsze cena czyni cuda, chciał klient tanio to ma.
3VZ.pl



Offline dpitera

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 46
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #43 dnia: 22 Lutego 2020, 20:26:39 »
Czy jak to piszesz pokaleczenie po wężach, po przewodach HV, po osłonach wydechu, jak leciało będzie miało jakiś negatywny wpływ na użytkowanie i trwałość auta?

Offline klaudiusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3660
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry2019/NX350
Odp: Powłoki antykorozyjne podwozia
« Odpowiedź #44 dnia: 22 Lutego 2020, 20:27:50 »
Efekt uboczny całej operacji to zapach w aucie, ale ma tendencję zanikającą - a wiem coś o tym, bo całą operację miałem 15 lat temu w poprzednim aucie.

A jak poprzednie auto ktore miales 15 lat temu? Zyje do dzisiaj? Ruda nie zjadla?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl