Olej to AUX-IN, serio. Nie zawracaj glowy ani dealerowi ani TMP.

Przy sprzyjających wiatrach masz wadę fizyczną, ale "mało istotną" (To pojęcie doktryny, które ma konkretne znaczenie)
W potencjalnym sporze sadowym IMHO, wariant bazowy jest taki, że poległbyś na dowiedzeniu, że masz do czynienia z przedmiotem niezgodnym z umową.
Konkluzja: olać. A jak masz potrzebę podpiąć jakiś gramofon, iPoda Gen I, albo discmana to możesz to zrobić przez kabel USB<>jack 3,5mm