Witam Wszystkich
Na początku muszę przyznać ,że jestem pod wielkim wrażeniem Was wszystkich , którzy sami naprawiacie - ba nawet eksperymentujecie w hybrydach - jesteście naprawdę Mocarzami.Ja potrafię wymienić świece , przewody wysokiego napięcia, filtr powietrza i kabinowy nic poza tym , zresztą teraz w Priusie nawet świec nie próbowałem sam - masakra trzeba zdemontować całe podszybie , dosłownie wszystko widziałem jak robił to mechanik zajęło mu to przy bardzo szybkim tempie 1h - ale jak zaopatrzę się w klucze to dam radę
Przejechałem tym samochodem 10tys km z tego 500km trasa - reszta trójmiasto czasami obwodnica , podliczyłem wszystko skrupulatnie wliczając 38l benzyny 1 litr oleju 0w20 wziął mi, no i gaz różnie to bywało z ceną - wyszło że 100km = 16, 20zł rewelka.Styl jazdy na pewno nie dziadkowaty pomimo ,że już u mnie 6X zbliża się
Jeszcze odnośnie brania oleju , miałem kilka samochodów z LPG i każdy brał w granicach 1-2 litrów na 12- 15 tys km w zależności od stylu jazdy
Jak przyprowadziłem 4 miesiące temu ten samochód byłem w szoku bo na trasie 1200km wziął mi 1 litr oleju - radziłem się z Wami na forum padały różne sugestie - ale przyznaję się bez bicia i tak nie posłuchałem bo czułem że sęk tkwi w tym że ostro jechałem zwłaszcza od Szczecina od Gdyni pedał gazu bardzo często był w podłodze przy wyprzedzaniu , z resztą pamiętam w innych autach było podobnie
W czasie tych 10tys km 3 razy zapalały mi się 2 lampki na żółto check silnika i ikonka samochodziku z wykrzyknikiem czyli coś z baterią
Za pierwszym razem włosy dęba, pojechałem od razu do Toyoty w Chwaszczynie - po ok 15 min mechanik przyszedł odpalił i mówi że nic nie ma mam jeżdzić i niczym się nie przejmować - rzeczywiście wszystko zginęło, za drugim razem te same lampki zapaliły się wieczorem kilka razy odpaliłem , odczekałem ok 15 min jedna tz ta od baterii zgasła dojechałem do domu , rano odpaliłem już nie świeciły żadne , za trzecim razem kilka tygodni temu znowu zapaliły się te same - odpaliłem kilka razy po ok 15 min obie zgasły .
Zaznaczam ,że gdy pali się również ta od baterii to samochód nie nadaje się do jazdy - pracuje w trybie awaryjnym jest bardzo słaby , natomiast gdy tylko check świeci żadnej różnicy nie ma , opowiadał mi kolega że u jego znajomego bywało podobnie w Priusie z instalacją BRC taką jak u mnie - dlatego on założył Staga nie wiem może jest coś na rzeczy
Byłem u gazowników i zgłosiłem od razu po pierwszym razie - zasugerowano mi żebym zmienił świece , bo jakis tam błąd niby pokazuje , oczywiście zmieniłem i po tym miałem już opisane wyżej 2 razy zapalania się lampek - jest to trochę stresujące ale za 3-cim razem już włosy nie sterczały
Chyba już za dużo piszę jeszcze tylko ogólne podsumowanie
plusy; ekonomia na 6 , zarąbiste przyspieszenie od 30km /h wszystkie skodziny i nie tylko siadają do powiedzmy 500m,całkiem niezłe trzymanie się na zakrętach, elektryczne wspomaganie zwłaszcza dla kobiety - rewelacja
minusy; komfort jazdy cholernie twardy no i głośno w środku
Tutaj ktoś na forum napisał że wysoki komfort jazdy - sorki ale nie wiem jakimi autami z klasy średniej jeżdził ten ktos , ja przesiadłem się z S-Maxa - to co najmniej o 1 klasę gorszy komfort a przecież S-Max nie należy da aut komfortowych .
No cóż ale jak tankuje się i idzie się do kasy , to wówczas zapomina sie o komforcie jazdy
Pozdrawiam Wszystkich a najbardziej Mocarzy