Minusy C-HR względem Corolli (według mnie):
- w C-HR siedzi się jak na krześle (siedzenia nie można wystarczająco nisko obniżyć),
- mała regulacja kierownicy,
- wyciszenie to dramat,
- jest ciasny z tyłu.
Braki w C-HR względem Corolli:
- brak miejsca na smartfon (w tą małą wnękę wejdzie może Nokia 3310),
- brak nawiewu z tyłu,
- brak podłokietnika z tyłu,
- brak przełącznika zmiany trybu jazdy gdzieś "pod ręką" (nawet w Aurisie było to w okolicach skrzyni, tak jak jest w Corolli),
- brak ledów w bagażniku (pierdoła, ale w Corolli jest).
Ogólnie w C-HR (podkreślmy, że droższej od Corolli porównując full opcje) brak nawet w opcji:
- ładowarki indukcyjnej,
- wyświetlacza HUD,
- podgrzewania wycieraczek,
- adaptacyjnych świateł drogowych,
- podgrzewania foteli z tyłu,
- panoramicznego dachu,
- brak oświetlenia drzwi z tyłu.
Jedyny plus C-HR nad Corollą to wygląd zewnętrzny i nieco większy prześwit.