Autor Wątek: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda  (Przeczytany 27772 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline demonoman

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #45 dnia: 05 Lutego 2020, 01:48:16 »
Też już głupieje, gdzieś tam radzono, żeby się rozpędzać do ok 20-30 km/h na samym elektryku i dopiero wtedy odpalać spalinówkę.
Tak chyba też robił jakiś mistrz z USA w ecodrivingu.

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #46 dnia: 05 Lutego 2020, 07:24:07 »
największe zużycie paliwa
Nie mylisz się i zużywając baterię na rozpędzanie "zjesz ją" na około 500m (to tylko założenie przy ciągłym przyspieszaniu) a zostawiając tą energię na podtrzymanie prędkości ("szybowabie") przy wyłączonej spalinie jesteś w stanie przejechać przyjamniej 2km. Po drugie, w bilansie rozpędzanie/hamowanie tylko na EV zawsze będziesz na - z energią. Jak do rozpędzania użyjesz spaliny w jej najbardziej optymalnym zakresie pracy (patrz wskazania HA) to w bilansie "szybowanie"/hamowanie możesz wyjść na +. Jak zużyjesz baterię to spalina ja i tak doladuje na postoju....a to jest najmniej pożądany stan dla ekonomiki jazdy.
gdzieś tam radzono
A nie lepiej samemu sprawdzić?  :o Pojeździj w taki sposób i napisz co wyszło. Skup sie na szybowaniu i odpowiednim "hamowaniu".
Osobsice też sporadycznie ruszam na EV ale tylko wtedy jak mam nadmiar stanu EV i wiem że zaraz to odzyskam....
« Ostatnia zmiana: 05 Lutego 2020, 07:31:56 wysłana przez fazibazi »
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline wojtek_pl

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
    • Mój blog
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #47 dnia: 05 Lutego 2020, 07:32:48 »
Ale ruszając na prądzie przez chwilę (nie piszę tu o rozpędzaniu się do prędkości przelotowej 50 czy 60 km/h tylko do 10 - 15 km/h) i tak za moment użyję silnika spalinowego rozpędzając się dalej. Przy okazji uzupełniając zawartość akumulatora. Szkoda, że wskaźnik chwilowego spalania pokazuje maksymalnie 15.

Rekord spalania chwilowego jaki widziałem (nie w Aurisie) to było 333 l/100km przy ruszaniu właśnie.

A jazdę trzeba planować tak aby nie doładowywać akumulatora podczas stania w korku.
Pozdrawiam
Wojtek

Offline Jasio

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 638
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #48 dnia: 05 Lutego 2020, 08:40:10 »
a teraz nie moge zejść poniżej 6l/100 dla trasy 10km gdzie wcześniej robiłem i 4,6l/100
Moim zdaniem to jedynie kwestia temperatury i krótkiego dystansu. Też mieszkam na Ursynowie i  zdarza mi się podjechać na Mokotów lub gdzieś podobnie odległościowo. Różnice w zależności od temperatury są bardzo duże. W dłuższej trasie oczywiście ma to małe znaczenie, ale na krótkim odcinku nawet po wyłączeniu ogrzewania różnica jest spora - silnik tak czy siak musi się nagrzać. To, że trzymasz go w ciepłym pomieszczeniu trochę pomaga, ale po wyjechaniu z niego silnik chłodzony jest przecież zimnym powietrzem i dłużej się nagrzewa - stąd też spala więcej paliwa.

Offline tomsan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 373
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #49 dnia: 05 Lutego 2020, 12:24:30 »
Panowie, dzięki za odpowiedzi!

dziś miałem kilka jazd gdzie mogłem się skupić i osiągnąłem bardzo zachęcające rezultaty a temperatura byłą tylko 1 stopień.

1 trasa 11,9km, spalanie 4,7l/100 - auto z zimnych HSD
2 trasa 11,7km spalanie 4,4l/100 - auto nagrzane po powyższej trasie

trasa Ursynów - Ochota i odwrotnie 8-9 rano więc standardowe korki warszawskie.

co robiłem i co zauważyłem:

0 zasada nr 0 - nie skupiamy się na wskaźniku średniego spalania tylko na drodze i lepiej włączyć sobie mały ekran z poziomem pasków baterii, spalanie trasy włączajcie na chwilę na światłach aby zweryfikować spalanie
1 włączony tryb NORMAL, nawiew AUTO, temp 20...22, KLIMA OFF
2 ruszamy żwawo, na elektryku samym może auto ruszało max pierwszą sekundę, dochodzimy do końca skali ECO lub ok 0,5cm przed końcem skali ECO
3 przyśpieszamy jednostajnie do np 60km/h ale też nie za długo, puszczamy od razu gaz, potem punkt 4
4 żeglujemy dodając min ilość gazu, cały czas na elektryku nie przekraczając połowy skali ECO (obszar elektryka)
5 jeśli widzimy że bateria spada poniżej 3 pasków to jedziemy zaraz za połową skali ECO aby spalinowy był uruchomiony i ładował też baterię albo żeby auto miało większą prędkość i inercje więc zaraz na światłach/zwalnianiu będzie większy prąd ładowania aniżeli z mniejszej prędkości
6 hamujemy wcześniej i aby wskazówka była w połowie lub 3/4 skali CHARGE
   jak puszczamy gaz to warto czasem lekko musnąć też hamulec (jak widzimy że i tak zaraz będziemy zwalniać) bo wtedy ładowanie jest o wiele większe i baterii szybciej przybywa pasków
7 na postoju włączać P bo słabo wciśnięty hamulec powodować może zwiększony pobór prądu z baterii trakcyjnej, ktoś mierzył na forum że 0,5kW zamiast 0,2

8 z obserwacji dziś widzę, że czasem nawet warto na chwilę dać dużo gazu aż do POWER i od razu zwolnić gaz - potem auto toczy się długo na zasadzie rozpędu/inercji i przy tym ładuje baterię. Pulsacyjność jest tu wskazana. Może i przez chwilę gazowania podskoczy spalanie o 0,1l/100 ale potem potrafi spaść o 0,2...0,5 gdy jedziemy bez prądu lub trochę na samym prądzie.
9 z drugiej obserwacji widzę że BARDZIEJ OPŁACA SIĘ ZACHOWAĆ ŁADUNEK W BATERII NA ŻEGLOWANIE ANIŻELI NA DŁUGIE RUSZANIE TYLKO NA ELEKTRYKU. Auto przy żwawym ruszaniu i tak zawsze używa benzyny i elektryka więc spalanie będzie niższe aniżeli w zwykłej benzynie/dieslu.
Dzięki temu, potem mamy dużo ładunku na żeglowanie i tak przejechałem dziś prostą ponad 2,5km z prędkością 65..70km/h jadąc tylko na elektryce gdzie spalanie średnie trasy przez ten czas spadło o ponad 0,5l/100. Zużyłem tylko jeden pasek ?!? Dwa ruszania tylko z elektryka na dystansie 50m to już ponad dwa paski baterii.
Nie polecał włączania tempomatu w mieście bo przeważnie od razu wyłączał się tryb elektryczny mimo że wskazówka nie przekraczała połowy skali ECO. Ręcznie można tym sterować o wiele dokładniej a tempomat nie przewidzi co zaraz stanie się na drodze...
10 ogrzewanie przy powyższych zasadach możemy ustawiać i na 22 stopnie bo jak jeździmy pulsacyjnie to co chwilę ale na krótko włączamy benzynę a to starczy aby nagrzać kabinę.

proste zasady a dzięki żwawemu ruszaniu wcale nie jest się zawalidrogą

Offline wojtek_pl

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
    • Mój blog
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #50 dnia: 05 Lutego 2020, 12:38:15 »
AD 7 - Nie włączaj P przy staniu w korku czy na światłach. Jeżeli już to N (nie wymaga trzymania hamulca do przełączania).
Pozdrawiam
Wojtek

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #51 dnia: 05 Lutego 2020, 13:43:38 »
Jeżeli już to N
Prosta droga do rozładowania akumulatora 12V

Offline wojtek_pl

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
    • Mój blog
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #52 dnia: 05 Lutego 2020, 14:05:37 »
Jeżeli już to N
Prosta droga do rozładowania akumulatora 12V
Dlaczego, jeżeli jest włączony cały układ hybrydowy ? Wtedy aku 12V jest i tak ładowany z inwertera pobierającego prąd z akumulatora trakcyjnego. Który owszem mógłby się rozładować gdyby postój na N był długi. A mnie chodzi o stanie minutę czy dwie na światłach.
Pozdrawiam
Wojtek

Offline tomsan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 373
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #53 dnia: 05 Lutego 2020, 14:18:55 »
Jeżeli już to N
Prosta droga do rozładowania akumulatora 12V
Dlaczego, jeżeli jest włączony cały układ hybrydowy ? Wtedy aku 12V jest i tak ładowany z inwertera pobierającego prąd z akumulatora trakcyjnego. Który owszem mógłby się rozładować gdyby postój na N był długi. A mnie chodzi o stanie minutę czy dwie na światłach.

Ale N to rozprzeglenie kol od przekladni planetarnej wiec i tak musze zaciagnac reczny albo i tak trzymac hamulec aby auto nie toczylo sie na nierownosci...wiec zalety tu nie widze.
W N nie laduje sie akubtrakcyjny to wiem ale pewnie przetwornica dc dc laduje aku 12v z aku trakcyjnego - mozna sprawdzic mierzac napiecie w gniezdzie zapaliniczki na N.

Pytanie czy w N konsumpcja pradu z aku trakcyjnego jest nizsza niz w P. Jesli nie, to nie widze sensu uzywania N gdzie auto stoi jak na luzie bez zadnego hamulca.

Poki co ucze sie plynnie zeglowac ;)
Jestem w stanie uwierzyc ze taxi z priusa po 100k km po Warszawie maja srednie na liczniku 2.8 co po korekcie pomylki komputera daje te 3.2...3.3l/100

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #54 dnia: 05 Lutego 2020, 14:40:56 »
P wrzucam tylko wtedy kiedy nie chce mi się nogi na hamulcu trzymać albo przed zamkniętym przejazdem kolejowym czy wahadłem. Co do powyższych zaleceń to proponuje nie wyłączać klimatyzacji przez cały rok. Jeśli wyłączysz na zimę wiosna na 99% będziesz walczył ze smrodem.

Offline tomsan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 373
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #55 dnia: 06 Lutego 2020, 10:27:12 »
Jeżeli już to N
Prosta droga do rozładowania akumulatora 12V

sprawdziłem wczoraj i na biegu N też akumulator 12V jest ładowany jak w trybie P. Zarówno na P jak i na N aku 12v jest ładowany i miał u mnie (w gnieździe zapalczniki) 14,89V.
To akumulator trakcyjny nie ma szans się podładować na długim postoju z silnika spalinowego bo silnik elektryczny-generator jest odsprzęglony od wału silnika spalinowego więc wtedy faktycznie nie stać długo na N tylko na P.

Offline wojtek_pl

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
    • Mój blog
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #56 dnia: 06 Lutego 2020, 11:17:43 »
sprawdziłem wczoraj i na biegu N też akumulator 12V jest ładowany jak w trybie P. Zarówno na P jak i na N aku 12v jest ładowany i miał u mnie (w gnieździe zapalczniki) 14,89V.
To akumulator trakcyjny nie ma szans się podładować na długim postoju z silnika spalinowego bo silnik elektryczny-generator jest odsprzęglony od wału silnika spalinowego więc wtedy faktycznie nie stać długo na N tylko na P.
Nie wiesz jak działa przekładnia w Aurisie hybrydowym, tak ?

Tam nie ma żadnego sprzęgła. Przy P jest zablokowane zapadką zewnętrzne koło przekładni planetarnej, to zazębione na stałe z mechanizmem różnicowym i kołami i samochód nie pojedzie. Za to swobodnie silnik spalinowy może napędzać silnik/generator i ładować akumulator trakcyjny. W pozycji N zapadka jest odblokowana a ładowanie nie uruchamia się bo auto mogłoby się turlać w którąś stronę pod wpływem oporów przekładni. Dlatego na N nie włącza się silnik spalinowy i nie ładuje akumulatorów.
Pozdrawiam
Wojtek

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #57 dnia: 06 Lutego 2020, 11:18:52 »
Jeżeli już to N
Prosta droga do rozładowania akumulatora 12V
Dlaczego, jeżeli jest włączony cały układ hybrydowy ? Wtedy aku 12V jest i tak ładowany z inwertera pobierającego prąd z akumulatora trakcyjnego. Który owszem mógłby się rozładować gdyby postój na N był długi. A mnie chodzi o stanie minutę czy dwie na światłach.
Sorry, pomyłka.  Częste używanie trybu N grozi rozładowaniem baterii trakcyjnej, nie aku 12V

Na początku użytkowania też przestawiałem na N no i dość szybko dostałem komunikat ostrzegawczy.  To jest kwestia przyzwyczajenia po przesiadce z manuala, do delikatnego przytrzymywania hamulca, które nie jest w ogóle męczące, w odróżnieniu od konieczności wciskania sprzęgła do oporu.
« Ostatnia zmiana: 06 Lutego 2020, 11:22:48 wysłana przez Zbig »

Offline emigrant

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 259
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Yaris HSD 2015
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #58 dnia: 06 Lutego 2020, 12:53:43 »
Jaka jest sytuacja u oponiarzy z hybrydą? W jakiej pozycji zostawiacie e-CVT podczas wymiany opon? Zazwyczają w biegówkach proszą o zostawienie samochu na luzie. W hybrydzie zostawić na N i wyłączyć zapłon niebieskim przyciskiem? Mówię trochę z perspektywy Yarisa hybrydowego mojej matuli, bo jadąc na wymianę opon tak naprawdę nie mam pojęcia w jakiej pozycji zostawić skrzynię. Czy to Yaris, czy Auris chyba nie ma znaczenia. Jeżeli rzeczywiście należy zostawić samochód na N to pewnie na jakieś 20-25 minut. 

Offline wojtek_pl

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
    • Mój blog
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #59 dnia: 06 Lutego 2020, 14:31:08 »
Zostawiasz na P i tyle. Zresztą samo się przełączy po wyłączeniu 'zapłonu'. Oponiarze dadzą sobie radę z tym.
Zresztą całkiem sporo nowych aut po wyłączeniu zapłonu ma zablokowaną skrzynie biegów i nic z tym się nie da zrobić. Niestety.

Przydałoby się jakieś obejście aby odblokować i móc jednak przetoczyć auto. Bo jakby przypadkiem zdechło na środku skrzyżowania to kompletnie nic nie zrobisz bez pomocy drogowej a i to nie każdej bo trzeba 'wideł' pod koła napędzane.

I tak dobrze, że w Aurisie hamulec ręczny jest ... ręczny... a nie elektroniczny, który mógłby sam się włączać .
Pozdrawiam
Wojtek


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl