Autor Wątek: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda  (Przeczytany 27794 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline emigrant

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 259
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Yaris HSD 2015
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #60 dnia: 06 Lutego 2020, 14:53:06 »
Nie miałem okazji sprawdzić, ale w Yaris jak wyłączymy zapłon na D/N to niby tak zostanie, nie wróci skrzynia na P. Gdzieś był o tym wątek - w niektórych hybrydach po wyłączeniu zapłonu skrzynia zawsze wraca do P mimo pozostawionego lewarka fizycznie na D, czy N a w innych nie. Czy jednak coś mi tu się pomieszało i piszę głupoty?

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #61 dnia: 06 Lutego 2020, 15:07:27 »
Przydałoby się jakieś obejście aby odblokować i móc jednak przetoczyć auto.
Nie zapewnia się tego ze względów bezpieczeństwa.  Jednak było sporo wypadków spowodowanych przez stoczenie się auta.  Hybryda jest dość mocno odporna na sytuację o której mówisz.  I zdaje się w przypadku jakiegoś błędu elektroniki gdy odmawia ruszenia, przy próbie włożenia D lub R ustawia się w tryb N, czyli dopóki ma zasilanie, da się przetoczyć.

Offline tkf

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #62 dnia: 06 Lutego 2020, 17:14:39 »
Jaka jest sytuacja u oponiarzy z hybrydą? W jakiej pozycji zostawiacie e-CVT podczas wymiany opon?
Ja raz byłem u takiego oponiarza, który kazał zostawić auto na N i się zastanawiałem dla czego, kiedy w innym warsztacie tego nie wymagali. Okazało się, że oni tam mają taki budżetowy podnośnik dwukolumnowy (zamiast normalnego, czterokolumnowego) - jedna kolumna z lewej, druga z prawej, na wysokości drzwi kierowcy i pasażera. Więc jeśli nie chcesz zostać w aucie na całą operację zmiany opon (oponiarz i tak by ci na to nie pozwolił), to musisz zatrzymać auto nieco wcześniej, wysiąść zostawiając auto na "neutralnym" i dopiero potem oponiarz przetacza auto do przodu w poprawną pozycję, wsuwa takie ruchome "łapki" podnośnika pod auto i podnosi.

Już nigdy więcej tam nie pojadę, bo po prostu szkoda akumulatora trakcyjnego...

Offline emigrant

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 259
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Yaris HSD 2015
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #63 dnia: 06 Lutego 2020, 18:28:10 »
Mój oponiarz ma normalne podnośni z 4 łapami(dwie po obu stronach). Ok, wszystko jasne. Trzeba po prostu podczas wjazdu dogadać się z oponiarzem w którym momencie stop, daje na P, wysiadam i samochód do góry przy całkowicie zgaszonym zapłonie. Pewnie tak robią w ASO jak ktoś zmienia opony w ASO. Na pewno nie pozwolę zostawić na N, bo im tak wygodniej.

Offline grzeto

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 399
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #64 dnia: 06 Lutego 2020, 21:36:12 »
Wątek jest na inny temat :song:, ale jeszcze dorzucę ciekawostkę.
Na "P" nie da się przetoczyć auta, ale kołami (przednimi) da się pokręcić. Wystarczy podnieść cały przód. Kręcąc jednym kołem do przodu, drugie obraca się do tyłu.
To działanie mechanizmu różnicowego, a zablokowane jest wyjście ze skrzyni biegów.
Pozdrawiam
AURIS II FL, 2018, 1,8 HSD

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #65 dnia: 07 Lutego 2020, 08:38:12 »
Przecież po to jest właśnie N żeby na nim przetaczać, wciągnąć na lawetę itp. Te parę metrów nic się nie stanie. Ważne żeby na N nie jeździć i nie holować.
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline tomsan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 373
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #66 dnia: 07 Lutego 2020, 20:52:57 »
Dziś tankowanie. Zapaliła sie rezerwa i niebawem na stacji wlałem 38.6l paliwa. Przejechalem na baku 620km jeżdząc tylko po mieścje i robiąc dużo krótkich tras po 10...15km. zdażały sie też trasy 2km. Wynik 6.2l/100. Dodam ze na początku pełnego baku jeździłem źle wiec sadzę ze moge teraz na nowym baku zrobić 5.5l/100 jak już wiem jak jeździć.

Offline Przemo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #67 dnia: 07 Lutego 2020, 20:57:55 »
Ile mieszkańców ma miasto?

Offline Zbig

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #68 dnia: 07 Lutego 2020, 22:06:07 »
Przejechalem na baku 620km jeżdząc tylko po mieścje i robiąc dużo krótkich tras po 10...15km.
A jaką miałeś średnią prędkość na tym przebiegu?

Offline tomsan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 373
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #69 dnia: 08 Lutego 2020, 21:23:08 »
Ile mieszkańców ma miasto?

Warszawa Ursynow-Ochota. Co do ilości mieszkańców to chyba nikt nie wie bo masa tu przyjezdnych :)

Offline tomsan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 373
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #70 dnia: 08 Lutego 2020, 21:35:20 »
Przejechalem na baku 620km jeżdząc tylko po mieścje i robiąc dużo krótkich tras po 10...15km.
A jaką miałeś średnią prędkość na tym przebiegu?

W tym problem bo nastąpił u mnie samoczynny reset Trip a i b oraz spalania średniego. Po resecie średnie mialem 5.4 a przed zdaje się  że 5.8. Naszczęście pamiętałem wartość trip sprzed resetu.
Widzę że problemem jest niska temperatura i duża ilość krótkich tras przez co średnie za trasę nie zdąży spaść. Pomaga bardzo technika pulsacyjna czyli na chwiłę dodawanie gazu na benzynie a potem podtrzymywanie na elektryku. Jak bateria jest słabsza to częściej trzeba żwawiej dodawać gazu aby benzynka się włączyła i wytracając prędkość powoli ładować baterię a nie samą benzyną na postoju bo wtedy spalanie szybuje w kosmos.
Wcześniej w dieslu 1.9 przejeżdżałem te same trasy też ok 620km ale na większym baku za ok 256zl a teraz włałem pod kurek benzyny za 189zł wiec oszczędność jest i to sądzę że spora. Dodam że połowę baku zmarnowałem na naukę jeżdżenia wiec mogę, tak sądzę, zejść poniżej 5.5...6. Warunki pogodowe też nie ułatwiają....
Jakie Wy macie w korkach dużych miast?

Offline Przemo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 168
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #71 dnia: 08 Lutego 2020, 21:56:50 »
Ok, pytałem pod kątem porównania spalania hybryda vs benzyna i rozeznania w temacie kosztow przy zmianie wozidla, np. hybryda z e-cvt czy benzyna turbo lekko ponad 200KM. U mnie średnie spalanie 1.6 valvematic waha się od 7.5-8.5 l/100km zima, dojazd z domu do pracy i z powrotem, w miedzyczasie 1-2 postoje w centrum bądź do sklepu. Miasto do 100 tysięcy a średnia prędkość 40-50 km/h, dziennie wychodzi około 30-35 km.

Offline Arturas

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 628
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 2.0 GR
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #72 dnia: 10 Lutego 2020, 16:58:45 »
Jakie Wy macie w korkach dużych miast?
Masz w podpisie. Jak wejdziesz na motostat to zauważysz, że przynajmniej u mnie zimą spalanie przekracza 6 l/100km, a latem nie.

Offline Marshall

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #73 dnia: 13 Lutego 2020, 21:04:37 »
Od niedawna też mam Auriska HSD i o ile na spalanie nie narzekam bo jest jak dla mnie OK - drogi tzw krajowe spalanie 5,2 do 5,8 czy trasa krótka 20 km czy też np 100 km na narty czyli i płasko i pod górkę/z górki. Ale nie w tym rzecz. Co innego mnie interesuje bo to moja pierwsza hybryda i nie za wiele km nią zrobiłem więc praktyka prawie zerowa. Pytanie mam takie - jak ściągnę nogę z gazu włącza się zielona kontrolka EV i wtedy obchodzę się z gazem delikatnie aby jak najdalej jak to nazywacie żeglować i OK ale co głównie wpływa na to kiedy się włącza silnik spalinowy ? Czasami jadę prawie 80 na elektryku a czasami 60 i koniec. No co zwracać uwagę - na wciśnięcie pedału gazu czy na pozycję wskazówki ? Na pedał nie ma kontroli bo nie ma jak w Priusie wskaźnika wciśnięcia go w podłogę, natomiast wskazanie ECO na zegarze jest podzielone na dwa sektory. Trzeba być koniecznie w pierwszym ? Kiedy komputer dołącza spalinę ? Po przekroczeniu określonej prędkości czy po naciśnięciu pedału poniżej pewnego zakresu, czy też bierze dane z wskaźnika ECO ? A może wszystko na raz ? Na pewno się wjeżdżę w to auto i temat ogarnę ale chętnie posłucham rad bardziej doświadczonych w tym modelu.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Spalanie w niedawno zakupionym Aurisie hybryda
« Odpowiedź #74 dnia: 13 Lutego 2020, 21:55:03 »
Spalina załączana jest w zależności od prędkości, położenia pedału gazu, stopnia naładowania baterii, temp. płynu chłodzącego i jeszcze pewnie wielu innych czynników. To na co masz bezpośredni wpływ to prędkość i położenie pedału gazu czyli do licznikowych 80km/h i połowa zakresu Eco.
A odnośnie hamowania to hamuj tak aby wskazówka nie opadała na sam dół bo wtedy zaciskają się klocki choć to też zależy od stopnia naładowania baterii.
« Ostatnia zmiana: 13 Lutego 2020, 21:57:58 wysłana przez przmor »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl