Cześć,
Kupiłem uderzoną Ave 1.8 2016 rok, kombi.
Uderzona w lewe koło. Urwany był kabelek od ABSu, wahacz uszkodzony, przez co jadąc na wprost kierownica się obracała. Generalnie wymieniłem wszystkie elementy na używki, ale oryginałki.
Ustawiłem zbieżność, auto jedzie na wprost, kierownica równo, hamuje, skręca, ręczny działa. W międzyczasie rozładował mi się akumulator.
Teraz wyskakują wszystkim dobrze znane błędy:


Podejrzewam, że rozładowany akumulator i brak paliwa mogą wskazywać te błędy. Ponadto wypiąłem filtr powietrza fizycznie i z wtyczki, bo musiałem przełożyć skrzynkę bezpieczników, bo stara była popękana. Transplantacja jest udana, auto jeździ. Światła świecą.
Jak mogę skasować te błędy? Jest jakaś metoda jak w mojej Carinie E, że zewrę któreś piny w złączu diagnostycznym? ( W ogóle gdzie się znajduje złącze OBD?). Czy jest jakaś kombinacja żeby wykonać inicjalizację urządzeń od nowa? Wiem, że odkąd wpiałem nową zwrotnicę ze starymi hamulcami przełożonymi, podłączyłem czujnik ABSu, to zgasła mi kontrolka ABSu.
Teraz świecą się następujące : kierownica z wykrzynikiem tylko na zapłonie, po uruchomieniu silnika jest ok, (P)auto - ciągle jest zapalona z komunikatem o sprawdzeniu systemu automatycznego hamulca postojowego, (!), system Pre-Crash Safety ciagle się przewija, wykrzyknik w trójkącie, check engine i ESP, no i rezerwa :D
Myślę jeszcze, że przewody masowe, które mi się urwały, przelutowałem z wiązki, którą kupiłem :

Jeszcze nie podpiąłem ich pod karoserię, ale sprawdzałem ciągłość i mają przejście z minusem na aku. Więc wnioskuję, że mają przejście i obwód się zamyka. Przy niepodpiętych nie świeciły mi się lewe światła.
Jest jedna wtyczka, która znajduje się w peszlu z kablami do czujnika ABS, a nie mam nic do podpięcia. Pomożecie w zdiagnozowaniu co to jest i za co odpowiada? Może powinienem tę kostkę gdzieś wpiąć również:

Nie powiem, że trochę powalczę z tą Toyotą, jednak ma najechane dopiero 58 000km, serwisowana dotychczas w ASO, generalnie chyba było z nią ok wszystko. Na placu u ubezpieczyciela, od którego odkupiłem stała długo (około 3 mieisące) i nie jeździła, bo uszkodzone było zawieszenie, więc tylko z lawety i na lawetę. Myślicie, że to będzie coś poważnego? Może mogę w domu jakoś zczytać te kody błędów?