Autor Wątek: Koszt przeglądu Camry XV70  (Przeczytany 58058 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bigbluee

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 116
  • Samochód:: Camry 24/25
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #165 dnia: 06 Lutego 2025, 20:09:35 »
Nie mam jeszcze samochodu ale juz powoli na spokojnie interesuje się serwisem.

1. Wszyscy piszą o 15k km lub 12 miesiacach. Wszedłem na strone Toyoty, wybrałem Camry 2024-2025, ściągnąłem instrukcje obsługi w PDF datowaną na 2024-06 i tam jest info o serwisie co 20k km lub 12 miesięcy a nie co 15k km. Strona 386, podpunkt 6-2 Obsługa techniczna.
Jedynie olej i filtr oleju nie mają sztywnego interwału ale jest info o "wskazaniu mechanizmu przypominającego".
To jak to w końcu jest ?

2. Po przeczytaniu tysiaca postów na tym forum, doszedłem do wniosku, że serwis gwarancyjny można zrobić w ASO lub w warsztacie świadczącym usługi zgodnie z wytycznymi Toyoty i zakonczeniem serwisu z wpisem do systemu Toyoty, np w Kuro (Collin) i gwarancja jest zachowana.

3. Na serwis gwarancyjny można zabrać własny olej i filtr oleju oraz kabinowy i najlepiej brać wariant minimum jesli istnieje bo cos czytalem ze wytyczne sie zmieniają. Filtr powietrza wymieniają co 2 serwis.
Czy można kazać im nie wymieniać filtra kabinowego i zrobić to we własnym zakresie ? 5 minut roboty a cena chora za wymiane i filtr. Czy jedyne co można to dać im swój filtr kabinowy i zapłacić za wymiane bo "muszą wymienić"? To samo pytanie dotyczy wymiany filtra powietrza na drugim serwisie w ASO.

4. "Gwarancja Relax" tylko na czesciach ASO, chyba że sie ktoś wykłóci o podpunkt z zapisów tej gwarancji, jako że "płyny" nie sa objete gwarancją.

Tak, kupiłem samochód za 200k i chce oszczędzić na rzeczach oczywistych nie mających absolutnie żadnego negatywnego wpływu na auto (a może miec pozytywny) i lepiej miec w kieszeni 500zł wiecej niż mniej.

« Ostatnia zmiana: 06 Lutego 2025, 20:15:04 wysłana przez Bigbluee »

Offline komisarzryba

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #166 dnia: 06 Lutego 2025, 21:02:14 »
Powiem tak: na serwis jadę zawsze do aso. Umawiam się na godzinę, wiem ile serwis potrwa, wiem ile mniej więcej zapłacę i co będzie zrobione. Na części i robociznę mam gwarancję i całą resztę gdzieś. Nie muszę się absolutnie niczym przejmować. Jaki olej kupić? Co ile wymienić? A co jeszcze na tym przeglądzie wypada? A co nie to obchodzi. Muszę być tylko na umówioną godzinę, o niczym nie muszę myśleć.
béton brut

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #167 dnia: 06 Lutego 2025, 21:18:11 »
0w16, gdy nie ma to warunkowo 0w20, ale przy następnej wymianie wrócić do zalecanego 0w16...tak mówiła moja instrukcja obsługi.�

Prawda jest taka że ten silnik ma różne aprobaty olejowe w zależności od rynku. Nagle Camry razem ze zmianą norm unijnych zaczął potrzebować innego oleju a tam gdzie są inne normy dalej może jeździć na "starych" olejach.
Najważniejsza jest aprobatą producenta i styl jazdy. Dla mnie 0w20 jest bezpieczny i dla tego co jeździ delikatnie w mieście i dla tego co pogoni na autostradzie.

Online Colin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6121
    • KURO.pl
  • Samochód:: Made in Japan
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #168 dnia: 06 Lutego 2025, 21:21:20 »
1.Europa 15000/ rok obowiązuje
2. Możesz. Klient ma prawo wyboru miejsca, w którym chciałby serwisować swój pojazd. Gwarancji nie tracisz absolutnie.
3. Możesz wziąść swoje części. Wariant minimum to naprawdę minimum bo płacisz za pieczątkę, w zasadzie to sam sprawdzisz światła i płyny na parkingu pod Obi...
4. To jest "ich" program, więc ich warunki. Mało opłacalny dla użytkownika, sporo wykluczeń.
黒 KURO 2.0 - Certyfikowany Niezależny Serwis TOYOTA & Lexus / SERMI Certified TOYOTA & Lexus Independent Repairer


Offline Bigbluee

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 116
  • Samochód:: Camry 24/25
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #169 dnia: 07 Lutego 2025, 12:20:54 »
Powiem tak: na serwis jadę zawsze do aso. Umawiam się na godzinę, wiem ile serwis potrwa, wiem ile mniej więcej zapłacę i co będzie zrobione. Na części i robociznę mam gwarancję i całą resztę gdzieś. Nie muszę się absolutnie niczym przejmować. Jaki olej kupić? Co ile wymienić? A co jeszcze na tym przeglądzie wypada? A co nie to obchodzi. Muszę być tylko na umówioną godzinę, o niczym nie muszę myśleć.
Ja od 15 lat miałem auta po gwarancji i ilekroć gdy naprawde byłem bez pomysłów i rozwiązxań, chciałem oddać do ASO, to ASO stawało okoniem. Ostatecznie mimo wielu prób zarówno w Citroene jak i w Volvo, nigdy mój samochód nie przekroczył bram serwisu ASO. Działo się to z tego powodu, że jak mówiłem co zrobiłem, co sprawdziłem i jakie są błędy to najzwyczajniej w świecie, ASO, w swoim szale wymieniania na ślepo, nie miało za bardzo czego już wymieniać na podstawie szklanej kuli. Trzeba było ruszyć makówką i nie dało się tak po prostu przyjąc samochodu i udawać, że się coś zrobiło. Citroena oddawałem do majstra ktory pracował w ASO ale dorabiał u siebie w garażu i on sam mówi że w ASO pracuje bezmyślnie tak jak nakazują procedury a u siebie naprawia jak mechanik bo nie zgadza się z taką formą pracy jaką prezentuje ASo ale... taka praca, dobrze płacą, do tego zero odpowiedzialności bo taka procedura i już. Poznałem go właśnie po przygodach z problemami w ASO. Na forum Cytrynki, historii o przygodach w ASo nie było końca. Citroeny lubiły psuc się elektronicznie. Duperele, komunikaty z niczego, czeste check engine z pupy itd. ASO kazsowało błedy, pieniądze i wyjazd.
Ostatnia wizyta kiedy juz zmieniłem Citroena na Volvo, była taka, że serwis powiedział mi tak: "Nie przyjmiemy pana samochodu bo ten silnik jest mało popularny i mechanicy nie maja tu wiedzy".

Dlatego ja mam do ASO stosunek całkowicie nieufny. ASO czy Dealer zawsze w razie problemów działa z pozycji silniejszego. Do tego dla mnie serwis z pełną kartką ptaszków i czasem 1,5h to jest jakis śmiech. Wiem ile pewne rzeczy zajmują czasu, czasem problemów. Nigdy nie jest idealnie. A w ASO zawsze 1,5h i jest pieknie. Spodziewam się, że nic nie jest sprawdzane, olej zmieniony, filtry, komputer podpięty czy sa błędy, test baterii i fajrant. 1500 sie nalezy. To nie daje absolutnie żadnej gwarancji że auto jest sp[rawne bo nikt nic nie sprawdził. Co z tego że "dają gwarancje" jesli to jest Twój samochdód i Tobie powinno zależeć na tym aby był w pełni sprawny i sprawdzony. WOlę aby ktoś mi coś wykrył na sumiennym przeglądzie, niż korzystac z lawety w trakcie jazdy "bo jest na gwarancji wiwc laweta darmowa i nic mnie nie interesuje"

To samo filtry czy olej. Citroen leje Total Quartz 5w30. Hydrokrakowany OLEJ MINERALNY. Jedym to wisi tak jak tobie. Mi nie wisi. Ja chce mieć olej sytntetyczny zalany bo jest dużo lepszy a nie mineralny udający syntentyczny. Babcia z wąsami to nie dziadek. Volvo robi ten sam myk. Castrol 5w30 to hydrokrakowany minerał. Ja od lat leje pełen syntetyk na bazie syntetycznej. Do dzisiaj kazdy uważą, że ten silnik dawno powinien byc po remoncia z powodu brania oleju a mi na LPG nie bierze nic. ćwiartke na 10k km a interwał mam co 10k km. I to dzięki olejowi i częstym zmianom tak jest a  nei inaczej.
Filtry również. Nie ufam temy co tam brandują. Od zawsze wkładam Purfluxa. Najlepsze filtry, najwięcej mają powierzchni oraz materiału filtrującego i są najsolidniej zbudowane. Ewentualnie Mann jesli Purflux niedostepny.

Także warto samemu zadbać, nie ufać bezmyslnie ASO bo ASO ma niskie standardy. Ta instytucja ma zarabiać a nie dbać o samochód. Przecież nawet w tym wątku chyba czytałem o tym jak to "zrobiono" liste na serwisie a potem klient zweryfikował i okazało sie ze polowa rzeczy z listy była nieruszona.

Jak w Volvo trzeba coś zrobić skomplikowanego i kazdy rozkłada ręce to jedzie się do Radomia. Jedyne miejsce na mapie kraju, gdzie chłopaki z pasją rozwalają każdy problem, ktory inni uznali że się nie da. Ktoś powie: "Gdzie do Radomia? Oszalałeś? Nie bede 400km jechać do jakiegos warsztatu". Sory,m alebo chcesz mieć dobrze albo bujaj sie nieustannie z nierozwiązanymi problemami ktorych nikt nie chce się podjąć. I takich miejsc na mapie kraju dotyczących innych marek, pewnie jest pełno.

Wariant minimum to naprawdę minimum bo płacisz za pieczątkę,
I o to chodzi, z przyczyn opisanych powyżej.
« Ostatnia zmiana: 07 Lutego 2025, 12:40:49 wysłana przez Bigbluee »

Offline komisarzryba

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #170 dnia: 07 Lutego 2025, 12:49:28 »
to tylko samochod, nie zamierzam nim jezdzic do konca swiata. co rok przedluza sie gwarancja, wiec nie mam potrzeby nad tym rozmyslac. dlatego teraz kupilem hybryde toyoty, w ktorej teoretycznie za bardzo sie nic nie dzieje. awarie naprawia gwarant. jesli checklista odhaczona, a czegos nie zrobili, to ich problem jesli to wyjdzie. jezdze do aso 50 km, ktore ma dobra opinie, mimo ze dwa inne mam pod nosem.
béton brut

Offline Piwo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1032
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #171 dnia: 07 Lutego 2025, 20:59:56 »
Takie samo mam doswiadczenie ze zwlykimi mechanikami. Cos wymieniaja zawsze cos spierdola. Albo czegos niedokreca albo cos zgubia albo nic nie zrobia a powiedza ze zrobili. Wiec to nie tylko przypadlosc aso a calej tej zdegenerowanej grupy. W aso chociaz cos wpisuja do zeszytu i idzie gwarancje od uslugi potem rzadac
« Ostatnia zmiana: 07 Lutego 2025, 21:01:40 wysłana przez Piwo »

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #172 dnia: 07 Lutego 2025, 21:43:14 »
W aso chociaz cos wpisuja do zeszytu i idzie gwarancje od uslugi potem rzadac
Do tego jak jedziesz coś zrobić na gwarancji to gdzie?  Do ASO , jak się chwalić przy odsprzedaży serwisem to gdzie ? w ASO?  A jak ktoś nie zna żadnego zaufanego mechanika to gdzie się pojedzie? Do ASO.
Jak w Volvo trzeba coś zrobić skomplikowanego i kazdy rozkłada ręce to jedzie się do Radomia. Jedyne miejsce na mapie kraju, gdzie chłopaki z pasją rozwalają każdy problem, ktory inni uznali że się nie da. Ktoś powie: "Gdzie do Radomia?
Tia, znajomy z Volvowym dieslem MH był u chłopaków w Radomiu i co ? I nic. Auto wróciło tak jak dojechało czyli na lawecie.
Do tego piszesz o ASO Cytrynki hmmm a to jednak inny temat niż ASO Tojki.

to tylko samochod, nie zamierzam nim jezdzic do konca swiata. co rok przedluza sie gwarancja, wiec nie mam potrzeby nad tym rozmyslac. dlatego teraz kupilem hybryde toyoty, w ktorej teoretycznie za bardzo sie nic nie dzieje. awarie naprawia gwarant. jesli checklista odhaczona, a czegos nie zrobili, to ich problem jesli to wyjdzie. jezdze do aso 50 km, ktore ma dobra opinie, mimo ze dwa inne mam pod nosem.


Mam podobne podejście. Bez podniety tym czy innym warsztatem, partacze są wszędzie.

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2010
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #173 dnia: 07 Lutego 2025, 22:44:56 »
ASO Toyoty tak samo jak innych marek może być bardziej wujowe lub mniej. Znajomy realizuje teraz naprawę z AC i w momencie zostawienia auta na robotę informuje że chce stare cześć, dostaje karteczkę z adresem małej miejscowości obok, że tam będą części. Wieczorem patrzy w MyT a tam trasa pod ten adres. Ja bym rozszarpał patałachów, ale on spokojny.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #174 dnia: 08 Lutego 2025, 07:22:32 »

ASO Toyoty tak samo jak innych marek może być bardziej wujowe lub mniej. Znajomy realizuje teraz naprawę z AC i w momencie zostawienia auta na robotę informuje że chce stare cześć, dostaje karteczkę z adresem małej miejscowości obok, że tam będą części. Wieczorem patrzy w MyT a tam trasa pod ten adres. Ja bym rozszarpał patałachów, ale on spokojny.
Ale czemu się dziwisz ? Blacharnia jest całkowicie oddzielną formą zarobkowania ASO. Przecież nie wstawią auta na podnośnik tam gdzie się wymienia oliwy i zaczną dłubać naprawy. Do tego wszystko jest połączone blacharnia z kilkoma stanowiskami, komora do malowania, składanie auta itd. Jest to następna hala z oddzielnymi pracownikami, narzędziami, pozwoleniami itd.
W wielu przypadkach ASO korzystają z firm zewnętrznych są też aso mające własne warsztaty ale nie tam gdzie znajdują się stacje tylko w pobliskich miejscowościach.

Offline Bigbluee

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 116
  • Samochód:: Camry 24/25
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #175 dnia: 09 Lutego 2025, 09:49:38 »
Każdy serwisuje jak uważa i chce. Dla jednych to tylko samochód i olewają temat a dla innych to wydane ciężko zarobione latami pracy, ćwierć miliona cebulionow i zrobią wszystko aby nie zmarnować tej kasy.

Offline komisarzryba

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #176 dnia: 09 Lutego 2025, 10:02:57 »
jesli nie kupuje sie rzadkiego klasyka, to nie ma sie co spinac ;)
béton brut

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #177 dnia: 09 Lutego 2025, 10:17:51 »
Każdy serwisuje jak uważa i chce. Dla jednych to tylko samochód i olewają temat a dla innych to wydane ciężko zarobione latami pracy, ćwierć miliona cebulionow i zrobią wszystko aby nie zmarnować tej kasy.
Mylisz pewne fakty, tu mi nie chodzi o brak szacunku dla wydanych pieniędzy bo łatwo przyszły tylko o realne podejście do tematu. Więc sugerowanie jakiś wycieczek przez połowę Polski żeby zrobić zwykły serwis zwykłego auta jest sztucznym nadmuchiwanie problemu jakości serwisu/napraw.


Offline craft888

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry 2023
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #178 dnia: 10 Lutego 2025, 16:37:11 »

ASO Toyoty tak samo jak innych marek może być bardziej wujowe lub mniej. Znajomy realizuje teraz naprawę z AC i w momencie zostawienia auta na robotę informuje że chce stare cześć, dostaje karteczkę z adresem małej miejscowości obok, że tam będą części. Wieczorem patrzy w MyT a tam trasa pod ten adres. Ja bym rozszarpał patałachów, ale on spokojny.
Ale czemu się dziwisz ? Blacharnia jest całkowicie oddzielną formą zarobkowania ASO. Przecież nie wstawią auta na podnośnik tam gdzie się wymienia oliwy i zaczną dłubać naprawy. Do tego wszystko jest połączone blacharnia z kilkoma stanowiskami, komora do malowania, składanie auta itd. Jest to następna hala z oddzielnymi pracownikami, narzędziami, pozwoleniami itd.
W wielu przypadkach ASO korzystają z firm zewnętrznych są też aso mające własne warsztaty ale nie tam gdzie znajdują się stacje tylko w pobliskich miejscowościach.

Zdziwienie to powinno mieć ASO po zrobieniu awantury i wystosowaniu pisma o zwrot środków za amortyzację auta od kilometrówki i kosztów paliwa, bo jadą twoim samochodem do innego oddziału. Blacharnia może być w innym miejscu czy nawet mogą się posiłkować podwykonawcą na drugim końcu polski - ich problem i ich koszty, ale niech wiozą auto na lawecie, a nie nabijają kilometry i przepalają paliwo autem klienta.
Poza tym kto weźmie potem odpowiedzialność jak ten kierowca z ASO spowoduje stłuczkę lub ktoś w niego wjedzie? Jak będzie rozliczone ubezpieczenie? Już pomijam fakt traktowania tego auta w trasie z podejściem - "to nie moje to będę wciskał gaz 0/1".
Chyba każdy wie jak się ostatnio skończyła "jazda próbna" jednego z mechaników co naprawiał praktycznie nowe BMW M2.

Offline Konrad62

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2010
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: C-HR II 1.8 '24
Odp: Koszt przeglądu Camry XV70
« Odpowiedź #179 dnia: 10 Lutego 2025, 18:19:44 »

ASO Toyoty tak samo jak innych marek może być bardziej wujowe lub mniej. Znajomy realizuje teraz naprawę z AC i w momencie zostawienia auta na robotę informuje że chce stare cześć, dostaje karteczkę z adresem małej miejscowości obok, że tam będą części. Wieczorem patrzy w MyT a tam trasa pod ten adres. Ja bym rozszarpał patałachów, ale on spokojny.
Ale czemu się dziwisz ? Blacharnia jest całkowicie oddzielną formą zarobkowania ASO. Przecież nie wstawią auta na podnośnik tam gdzie się wymienia oliwy i zaczną dłubać naprawy. Do tego wszystko jest połączone blacharnia z kilkoma stanowiskami, komora do malowania, składanie auta itd. Jest to następna hala z oddzielnymi pracownikami, narzędziami, pozwoleniami itd.
W wielu przypadkach ASO korzystają z firm zewnętrznych są też aso mające własne warsztaty ale nie tam gdzie znajdują się stacje tylko w pobliskich miejscowościach.

Zdziwienie to powinno mieć ASO po zrobieniu awantury i wystosowaniu pisma o zwrot środków za amortyzację auta od kilometrówki i kosztów paliwa, bo jadą twoim samochodem do innego oddziału. Blacharnia może być w innym miejscu czy nawet mogą się posiłkować podwykonawcą na drugim końcu polski - ich problem i ich koszty, ale niech wiozą auto na lawecie, a nie nabijają kilometry i przepalają paliwo autem klienta.
Poza tym kto weźmie potem odpowiedzialność jak ten kierowca z ASO spowoduje stłuczkę lub ktoś w niego wjedzie? Jak będzie rozliczone ubezpieczenie? Już pomijam fakt traktowania tego auta w trasie z podejściem - "to nie moje to będę wciskał gaz 0/1".
Chyba każdy wie jak się ostatnio skończyła "jazda próbna" jednego z mechaników co naprawiał praktycznie nowe BMW M2.
Dokładnie o tych problemach myślałem, auto znajomego miało 7k przebiegu, salon zrobił 70km czyli praktycznie 1%, nie wspominając że auto jest w leasingu i na ubezpieczeniu jedynym kierowcą może być znajomy.
C-HR II 1.8 '24 Comfort
Auris II FL 1.8 '18 Premium+Comfort


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl