Ja jestem po pierwszym przeglądzie i usterki zgłoszone poprawione, nikt nic nie mówił o głośnikach, podświetleniu, haczykach, ciśnieniu, spryskiwaczu kamery, montowaniu haka (bez wiązki, to w ASO, bo jeden kabelek instalacji trzeba przeciąć) i co tam jeszcze pozmieniałem.
A jak sam sobie rozebrałem, to przynajmniej spinki odpowiednio pozapinałem, bo panowie w ASO nie mieli czasu/ochoty/wiedzy lub po prostu mieli to w dupie.