Jednak gdy ktoś normalnie używa bezkluczykowego dostępu to przydała by się możliwość otwierania również tylnych drzwi bez pilota.
Ja np. rano idę do samochodu z teczką na laptopa i zawsze łapę za przednie drzwi (przywykłem już do tego), a następnie otwieram tylne i kładę teczkę.
Wygodniej było by od razu łapać za klamkę w tylnych drzwiach.
Tak, że taka modyfikacja nie była by od rzeczy.
ps. odnośnie usypiania pilota - pod sklepem zawsze to robię, natomiast w domu mam w garderobie metalową skrzynkę na klucze i tam zostawiam kluczyki od auta i od domu - nie musze ich przez to usypiać, a na walizkę "nie pójdą".