"Zainstalowałem" w samochodzie HUD. Nie połasiłem się na ten za prawie 500 zł, który można włożyć do zaślepki głośnika i podłączać kabelkiem po zdjęciu plastików pod kierownicą, tylko na taki, który ma takie same funkcje, łatwo go przemieścić i nie wymaga ingerencji w samochód. Koszt poniżej 90 zł. Podłączenie do wyboru albo przez złącze obd2 albo przez usb. Spróbowałem pod obd2, mam nadzieję, że nie wyładuje mi akumulatora. Kabelek bardzo ładnie wchodzi pod uszczelkę, a potem między szybę i plastik deski rozdzielczej. W opcjach można ustawić odcięcie poniżej jakiejś tam wartości oraz normalne wyłączenie po wyłączeniu silnika (wyjściowo 20 sekund, przestawiłem na 15, ale zmienię na 5). Pierwsza jazda z mieszanym efektem, ponieważ kilka razy się sam wyłączył (podejrzewam, że to przez zbyt wysokie ustawienie dla voltów akumulatora [13,2]) i może nie do końca jest to dla hybrydy. W każdym razie jak będę jechał następnym razem, to zaktualizuje informacje, czy ta zmiana wpłynęła na włączanie/wyłączanie. Prędkość pokazuje taką jak multimedia, ale kilka km więcej niż wyświetlacz na zegarach. Można to ustawić, ale mnie to nie przeszkadza, a nawet tak lepiej, w szczególności po mieście. Na zdjęciach cyferki rozmyte, ale w rzeczywistości jest dobrze/ostro. Funkcje jakie są to: rpm, przyspieszenie do 100 km/h, wysokość n.p.m., spalanie chwilowe, czas podróży, dystans, ilość voltów akumulatora, temperatura wody, kierunki jazdy (W, S, N, E), alarm zbyt dużej prędkości.
Szkoda, że Toyota nie dała fabrycznego huda do hybrydy - widocznie kalkulacje im się nie zgadzały.





