A tak w ogóle to po co Wam te siłowniki? Czy leżycie codziennie pod maską nad silnikiem? Co Wy tam robicie?
Zadawałem sobie to samo pytanie. Rozumiem, że to dla wygody ale nie wpływa ani na komfort w trakcie jazdy, na wyciszenie, spalanie (choć może w przypadku zamienników masa auta trochę wzrośnie

), jeśli dodaje jakichś walorów wizualnych to chyba tylko jak ktoś patrzy czemu otworzyłeś maskę i miałby się śmiać z patyka

Pewnie też mniejsza szansa, że patyk kiedyś zawiedzie (choć rozumiem że nawet jakby siłownik zaniemógł to wtedy ktoś się patykiem awaryjnie podeprze). Jak na to, że pewnie raz na miesiąc zaglądam pod maskę żeby zobaczyć co się tam dzieje, wydaje mi się to zbędny gadżet ale może źle robię. Obstawiam, że pewnie jest jeszcze coś takiego jak radość z upgrade'u i pewnie to niektórych skłania do takiej zmiany

na pewno wygląda to lepiej
A w temacie modyfikacji dorzucam gratis z internetów

