Wystarczyłoby dodać parę niedrogich funkcji i bez problemu przegoniliby Mondeo, Superba itp.
Gdybym ja dostawał 10zł za każdym razem kiedy słyszałem podobne dywagacje od osób postronnych... Generalnie pomysły te zwykle mijają w momencie kiedy, zaczynamy wchodzić w szczegóły. Generalnie ja mogę się mylić i byłem śmiertelnie poważny z propozycją jaką składałem. Problem polega na tym, że im mniej ma się wymaganych danych i wiedzy w danym temacie tym wydaje się on prostszy.
Ludzie kupowali auta takie jak Laguna czy Multipla z wielu różnych powodów, więc cieżko jest mówić, że np. dołożenie AA nagle podbije sprzedaż. Przerabiałem już w swojej karierze też przebijanie się na rynek, który jest już zajęty i generalnie nie ma nic trudniejszego. Ludzie są leniwi i duży procent wybiera produkt z przyzwyczajenia, do tego dochodzą jakieś terminowe umowy i powiązania biznesowe, które rozciągają się w czasie. Superb w pierwszej generacji nie był takim hitem sprzedaży jak teraz - potrzebował sporo czasu, żeby wyrobić sobie pozycję na rynku.
Camry nie jest samochodem, który będzie się sprzedawał jak Yaris czy Corolla ze względu na cenę... w klasę premium też nie ma co celować, bo mając kasę na dobrze wyposażone BMW, większość ludzi wybrało by BMW. Camry jest modelem który celuje w menagera średniego szczebla lub właściciela niedużej firmy, bo ze względu na cenę całkiem fajnie wychodzi w leasingu. Do tego daje nieco wygody.
Można śmiać się z SUV'ów, można ich nawet nie lubić, ale prawda jest taka, że klienci właśnie takie auta wybierają w zdecydowanej większości, jako samochód praktyczny dla rodziny. Jeśli jesteś właścicielem firmy i potrzebujesz auta praktycznego, do wożenia towaru, to kupisz Corlle kombi, Camry była by za droga na takie traktowanie.
PS. Pojeździłem nieco tym autem i generalnie sens silnika v6 trochę do mnie nie trafia. To auto już przy tej mocy, ma problem z przeniesieniem tego na asfalt zwłaszcza w zakrętach, dołożenie większej mocy z cięższym przodem przy tym samy zawieszeniu to była by jakaś masakra, ewentualnie amerykański styl prowadzenia - da się jechać, ale tylko na wprost. Żeby nie było, mocne auta i motocykle lubię ponad wszystko, ale nie zawsze jest to dobre i przyjemne.