Przecież przy takiej szkodzie i większej wartości auta niż wypłata, "wrak" zostaje po stronie właściciela.
Wiec jakim cudem ubezpieczyciel sprzedaje auto? Co prawda właściciel
może poprosić towarzystwo ubezpieczeniowe, by pomogło sprzedać rozbity pojazd, jednak zgodnie z treścią przepisów o działalności ubezpieczeniowej, towarzystwo nie ma takiego obowiązku, a i w takim wypadku to nie byłoby opłacalne.
Towarzystwa chętnie zawyżają wycenę szkody, jak i wraku tak, by wypłacić jak najmniej.