Autor Wątek: Eksperyment z przepływomierzem  (Przeczytany 11404 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

adamis

  • Gość
Eksperyment z przepływomierzem
« dnia: 05 Czerwca 2005, 23:29:17 »
Gdzieś już opisywałem,że po kilku kilometrach włączał mi sięcheck(na gazie) i wtedy auto znacznie słabło.Słychać też było odgłos przymykającego sięprzepływomierza, i obroty spadały o ok.300.
Doprowadzony do desperacji :cwalbrush podparłem przepływomierz na stałe i wyciągnąłem wtyczkę.Niby jest trochęlepiej,ale to nagłe osłabnięcie,choć trochęmniejsze, jest nadal zauważalne.Teraz oczywiście,by jechać na benzynie trzeba włożyć wtyczkęi odblokować przepływomierz.Tyle,że check zapala sięrównież na benzynie.(prawdopodobnie nieszczelny wydech)
Co może zmniejszać nagle moc silnika,skoro wlot powietrza nie jest już niczym tłumiony?Przecież elektronika nie ma teraz żadnego wpływu na zasilanie silnika gazem.Czyżby coś z zapłonem?
To auto doprowadza mnie powoli do takiego stanu,że już mi zaczyna wisieć czy sięcoś nie rozleci.Przymnajmniej inni czegoś siędowiedzą na moich błędach.Przy każdym wyjeździe z domu dajęsobie 40%szans,że wrócęnim normalnie.Dlatego olewam zagrożenia i kombinujęjak koń pod górkę. :chmmm
« Ostatnia zmiana: 31 Stycznia 2006, 20:29:04 wysłana przez janmor »

gabrish

  • Gość
Eksperyment z przep³ywomierzem
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Czerwca 2005, 11:58:03 »
Ale przecież przepływomierz a raczej jego sterowanie czy coś takiego może nawet zgasić silnik jak powietrze nie jest tłumione. Zrób inny eksperyment: podłącz wszystko normalnie i ściągnij przykrywkęfiltra powietrza albo poprosu go rozłącz. Silnik powinien zgasnąć i niedać sięponownie odpalić. Ja tam miałem przy wystrzałach. Spadała mi rura przy filtrze (była bez opaski żeby nie rozwalił wystrzał kolektora) silnik gasł i nie chciał ponownie zapalić. Musiałem nałożyć dolot na filtr i jazda. Myśle że to co zrobiłeś nie jest bezpieczne ani dla auta ani dla użytkownika. Ale może moja teorja nie jest trafna?...

eltech

  • Gość
Eksperyment z przep³ywomierzem
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Czerwca 2005, 22:07:17 »
Gabrish myślęże masz racjębo ostatnio ja zdjołem filtr i też nie chciał zapalić a jak tylko filtr z obudową trafił na swoje miejsce zapalił bez najmniejszego problemu

adamis

  • Gość
Eksperyment z przep³ywomierzem
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Czerwca 2005, 22:51:51 »
Macie rację.Bez filtra nie zapali.Ale jak lekko sięuchyli wlot powietrza poza filtrem to dostaje kopa,że hej!Przynajmniej u mnie.Tyle,że brudy lecą,więc to bez sensu. :cry:
W zasadzie to najpierw powinienem zobaczyć jak będzie chodził silnik przy odłaczonej wtyczce na przepływomierzu.Wydaje mi się,że wtedy ta klapka otwiera sięstosownie do siły ssania,więc  silnik powinien pracować tak,jak by go nic nie tłumiło.
Tylko,qrka,co go teraz tłumi,jak nie przepływomierz :?:

eltech

  • Gość
Eksperyment z przep³ywomierzem
« Odpowiedź #4 dnia: 07 Czerwca 2005, 00:07:29 »
Ale wtedy będzie dużo palił bo nie podaje przepływomierz danych do komputera

adamis

  • Gość
Eksperyment z przep³ywomierzem
« Odpowiedź #5 dnia: 07 Czerwca 2005, 12:03:38 »
Na gazie też?

eltech

  • Gość
Eksperyment z przep³ywomierzem
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Czerwca 2005, 22:46:27 »
no przecież że tak

viki

  • Gość
przep³ywomierz
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Lipca 2005, 19:29:39 »
Panowie!
niech sie komuś nie wydaje że to ustrojstwo steruje iloscia powietrza doprowadzanego do silnika. jak sama nazwa wskazuje to to tylko mierzy ilosc powietrza pobieranego w danej chwili przez silnik. im wieksze obroty tym wieksz siła ssania silnika tym więcej powietrza ciągnie i tym mocniej uchyla sie klapka w przepływomierzu. tak wiec bardzo ważna rzeczą jest tu czystośc filtra powietrza gdyż gdy brudny wówczas auto po prostu jest słabsze bo skład mieszanki nie jest odpowiedni. problemy zaczynaja sie wtedy gdy komuś na gazie " wystrzeli" i uszkodzi przepływomierz, takie uszkodzenie może powodować zmiane charakterystyki pracy tegoż i mamy problem a to brak wolnych obrotów a to zła mieszanka. Biorąc pod uwagęfakt że komputer w samochodzie oblicza moc danych dla potrzeb zapłonu, składu miesznki itd (a bierze te dane także z przepływomierza) należy domniemywać że i zapłonowi sie dostaje i cała mapa zapłonu jest po prostu nieodpowiednia dla parametrów po "strzale" i to tyle. Więc kable świece, czysty aparat zapłonowy, unikanie wody, i dobrze założona instalacja to dużo. A........... widziałem w sklepie takie specjalne zawory upuszczające powstałe ciśnienie przy strzale można by cos takiego założyć powinno zabezpeiczyć choć częściowo.  :bojjjjjjjjjj

eltech

  • Gość
Eksperyment z przep³ywomierzem
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Lipca 2005, 19:37:01 »
Viki i dlatego powinno mocować sięantystrzały

viki

  • Gość
Eksperyment z przep³ywomierzem
« Odpowiedź #9 dnia: 25 Lipca 2005, 19:39:30 »
ano a tak poz tem to kiedy i gdzie ten zlot bo masa informacji a brak krótkiego jednego zwartego tekstu co gdzie kiedy

eltech

  • Gość
Eksperyment z przep³ywomierzem
« Odpowiedź #10 dnia: 25 Lipca 2005, 19:57:44 »
W temacie nasze zloty  12/13/14 sierpień Borki nad zal. Sulejowskim niedaleko Piotrkowa tryb.

Mac

  • Gość
Eksperyment z przep³ywomierzem
« Odpowiedź #11 dnia: 29 Lipca 2005, 00:16:12 »
wiecie co !!!!!!!!!! ?????? Żadne dodatkowe zawory upustowe nie pomogą !! Jak ktoś ma instalacjęgazową założoną przez takich popaprańców, co tylko chcieli sprzedać auto " z instalacją gazową" i która wybucha czasami !!!!! W tym przypadku radzęwywalić tą instalacjęi jechać do porządnej firmy zakładającej gaz i zrobić instalacjęod nowa !!!!
moja prevka chodziła w miarędobrze latem....
ale jak sięzaczęło robić chłodno ( w tamtym roku ) i jak zaczęło jebać ( bo strzelac  to chyba zbyt słabe określenie ) że mało zawału nie dostałem :) i tak mi rozpieprzyło przepływomierz, że ledwo go " ożywiłem" ....
Mimo, że miałem ( samodzielnie i dodatkowo ) porobione w obudowie filtra powietrza klapy antywybuchowe , a ( co najważniejsze ) dolną pokrywęprzepływomierza zrobiłem na gumie i sprzężynie , aby swobodnie uciekała przy wystrzale. Ale te wystrzały były tak gwałtowne i silne, że nic nie pomagało i wszystko sięrozpiepszło coraz bardziej. Dałem w końcu 1900 za przeróbkęinstalcji i w końcu k..a   spokój !!!!!
KOszt zakupu przepływomierza skłonił mnie do wymiany tejże instalacji :)

viki

  • Gość
Eksperyment z przep³ywomierzem
« Odpowiedź #12 dnia: 29 Lipca 2005, 12:11:43 »
no to juz wiadomo jak to jest w praktyce a tak swoją droga to dzięki tej informacji wielu przemyśli montaz taniego gazu i dobrze bo potem goście od używanych części sobie na nas dorabiaja a taki przepływomierz to chyba troszke sobie kosztuje nie :?:

montemax

  • Gość
Eksperyment z przep³ywomierzem
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Sierpnia 2005, 09:31:24 »
Hey! Właśnie w sobotęmoje auto strzelilo w momencie oczekiwania na zielone światło. nie mialem jak zjechac ze skrzyzowania ! a pchanie auta tej masy praktycznie jest niemożliwe. Na szczęście sięna demna ulitowali pivosze z pobliskiej piviarni i zepchneliśmy bryke.
Auto strzeliło tak, że wystarczyło zalożyc gumęna klapie antystrzałowej, jednak do wymiany świec Previa jeździ wyłącznie na benzynie. Wymieniam w środęrazem z regulacją zaworów.

Mac

  • Gość
Eksperyment z przep³ywomierzem
« Odpowiedź #14 dnia: 02 Sierpnia 2005, 13:22:51 »
Ha i jak tu nie uwielbiać wielbicieli piwa !! :)
Dziwne, że strzela w trakcie pracy....
Moja strzelała tylko w momencie przerzucania na gaz , ale nie kończyło sięna nałożeniu klapki antywybuchowej tylko na 6 godzinnym ożywianiu przepływomierza :).


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl