Jeśli to ważne to zimowe Nokiany takie jakie sprzedają w ASO.
Powtórzę jeszcze raz: chodzi o nagły manewr zmiany pasa z dohamowaniem w celu uniknięcia zagrożenia.
Nie chodzi o szukanie sportowych wrażeń w samochodzie tego typu.
Nie chodzi też o porównanie do S-klasy czy RS-ów.
Ford Mondeo IV to samochód w tej klasie, który stanowi punkt odniesienia.
Lubię ten samochód, ale takie zachowanie jest niebezpieczne.