Autor Wątek: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.  (Przeczytany 51675 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Listopada 2020, 22:57:53 »
Kolega darek60 przytoczył tę opinię z powodu pytania z tematu postu, chodziło o bezawaryjność.
Tam użytkownik wystawiający opinię, podał przebieg 1000 tys. km z okresu wypożyczenia na jazdy próbne i nic nie pisał o awariach, więc raczej jest spoko.
I na pewno o to chodziło koledze darek60, jako jednemu z największych zwolenników hybryd na tym forum  :grin:

Hybryd nie lubię, bo nie ma za co , droga w zakupie , jak się jeździ w miarę szybko , to spalanie jak w silniku na PB, ale rozróżniam 100tys, od miliona :bash: :bash:
RAV4 2.5 hybrid

Offline Pawel.Kwa

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1185
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #16 dnia: 20 Listopada 2020, 23:42:13 »
, jak się jeździ w miarę szybko , to spalanie jak w silniku na PB,

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Listopada 2020, 10:23:28 »
Hybryd nie lubię, bo nie ma za co , droga w zakupie , jak się jeździ w miarę szybko , to spalanie jak w silniku na PB, ale rozróżniam 100tys, od miliona :bash:

Fajnie że odróżniasz 100tyś.km. od miliona km. ale jednak chyba nie do końca wszystko odróżniasz. Tak czytam twoje wpisy w różnych tematach i obawiam się że tu jest jakiś inny problem bardziej nie związany z forum motoryzacyjnym. Jawisz się takim rycerzem, który jak mantra powtarza ciągle to samo i to samo gdzie przyświeca jeden cel udowodnić coś co jest urojone i nie ma związku z rzeczywistością.

Masz w stopce wpisane auta MB, różne modele więc dziwie się bo chyba jak chcesz otworzyć sobie dach to wybierasz jakże męskiego slk a nie w140 dla odmiany jak chcesz sobie pojechać w komforcie w trasę to bierzesz w140 i masz taką samą sytuacje co do hybryd które mają spełnić określone zadania na określonej półce jazdy.

Więc Twoje gadki typu "jak się jedzie szybko to palą jak zwykła bena" są głupie. Bo hybryda z mikro silnikiem nie jest do szybkiej jazdy szczególnie w trasie dokładnie tak samo jak w Twoim w140 nie otworzysz dachu a w slk nie siądziesz wygodnie w 3 osoby...

Hybryda z małą motorownią PB jest typowym mieszczuchem dla osoby chcącej przejechać tanio z punktu a do b i nic więcej.
I nie tłumacz mi o tym ile kosztuje i ile pali bo używam hybryd, trochę je serwisuje a do tego w odróżnieniu do Ciebie dorosłem do rozróżniania co jest do czego. Więc jak używałem auta tylko w mieście z elementami trasy to jeździłem tylko hybrydą jak teraz robię dużo długich tras dokupiłem sobie v8 i zrobiłem na lpg (autostrady + szybka jazda)...

Podsumuje Ci: na  tą chwilę nie ma bardziej pewnego serwisowo i ekonomicznie (utrata wartości) auta niż hybryda a używana zgodnie z jej przeznaczeniem odwdzięczy się oszczędną jazdą. Kluczem zadowolenia z hybrydy jest zaakceptowanie jej odmienności + spokojnego usposobienia szczególnie w opcjach tojotowych zwyklaków.       

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #18 dnia: 21 Listopada 2020, 10:41:49 »
Hybryd nie lubię, bo nie ma za co , droga w zakupie , jak się jeździ w miarę szybko , to spalanie jak w silniku na PB, ale rozróżniam 100tys, od miliona :bash:

Fajnie że odróżniasz 100tyś.km. od miliona km. ale jednak chyba nie do końca wszystko odróżniasz. Tak czytam twoje wpisy w różnych tematach i obawiam się że tu jest jakiś inny problem bardziej nie związany z forum motoryzacyjnym. Jawisz się takim rycerzem, który jak mantra powtarza ciągle to samo i to samo gdzie przyświeca jeden cel udowodnić coś co jest urojone i nie ma związku z rzeczywistością.

Masz w stopce wpisane auta MB, różne modele więc dziwie się bo chyba jak chcesz otworzyć sobie dach to wybierasz jakże męskiego slk a nie w140 dla odmiany jak chcesz sobie pojechać w komforcie w trasę to bierzesz w140 i masz taką samą sytuacje co do hybryd które mają spełnić określone zadania na określonej półce jazdy.

Więc Twoje gadki typu "jak się jedzie szybko to palą jak zwykła bena" są głupie. Bo hybryda z mikro silnikiem nie jest do szybkiej jazdy szczególnie w trasie dokładnie tak samo jak w Twoim w140 nie otworzysz dachu a w slk nie siądziesz wygodnie w 3 osoby...

Hybryda z małą motorownią PB jest typowym mieszczuchem dla osoby chcącej przejechać tanio z punktu a do b i nic więcej.
I nie tłumacz mi o tym ile kosztuje i ile pali bo używam hybryd, trochę je serwisuje a do tego w odróżnieniu do Ciebie dorosłem do rozróżniania co jest do czego. Więc jak używałem auta tylko w mieście z elementami trasy to jeździłem tylko hybrydą jak teraz robię dużo długich tras dokupiłem sobie v8 i zrobiłem na lpg (autostrady + szybka jazda)...

Podsumuje Ci: na  tą chwilę nie ma bardziej pewnego serwisowo i ekonomicznie (utrata wartości) auta niż hybryda a używana zgodnie z jej przeznaczeniem odwdzięczy się oszczędną jazdą. Kluczem zadowolenia z hybrydy jest zaakceptowanie jej odmienności + spokojnego usposobienia szczególnie w opcjach tojotowych zwyklaków.     
Ja też sie dziwę że ktoś kupuję hybrydę tylko dlatego że ,,mało pali,, , przecież dla oszczędnych są auta elektryczne,
Mam kupić auto i podczas użytkowania zastanawiać się ,jak dużo stracę na samochodzie za 3-5-7lat?? Samochód to lokata , czy ma dawać przyjemność z jazdy i zapraszać do przebywania w jego wnętrzu??
Jeżdżę często ze wspólnikiem jego rav4 hybrydą ,po 3 latach stwierdził że samochód świetny ,ale pieniądze dołożone do hybrydy nigdy mu się nie zwrócą ,a najbardziej go wk......spalanie na autostradzie 11l/100km.

Kupiłeś auto z v8 i założyłeś gaz , :wallbash: przecież w Polsce jest 7740 stacji benzynowych , o przepraszam zapomniałem że jesteś hybrydziarzem  i musi być tanio :wallbash: :wallbash:

RAV4 2.5 hybrid

Offline czp

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1593
  • Płeć: Mężczyzna
    • moja strona
  • Samochód:: RAV4 GR SPORT
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #19 dnia: 21 Listopada 2020, 11:57:37 »
Panowie do brzegu - jak ktoś przejechał  hybrid 2,0 więcej niż 100 k albo się zbliża do tej magicznej granicy to się chwalić  bo będziemy wiedzieć jak tam z bezawaryjnością silnika.

Ciekawe też czy ten silnik będzie miał problem z nagarem jak silniczek 1,2 gdzie w okolicach 60 k wychodzą niektórym już takie szopki  :(

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #20 dnia: 21 Listopada 2020, 11:59:21 »
Ja też sie dziwę że ktoś kupuję hybrydę tylko dlatego że ,,mało pali,, , przecież dla oszczędnych są auta elektryczne,

Coś Ci się pomyliło bo na tą chwilę elektryki jeszcze bardziej mają zawężone  pole użytkowania a do tego wiążą się z nimi pewne szczegóły użytkowania które eliminuje hybryda.


Mam kupić auto i podczas użytkowania zastanawiać się ,jak dużo stracę na samochodzie za 3-5-7lat??
A co w tym dziwnego? Chyba to jest element oszczędności który jest o tyle fajny że nie wymaga myślenia o nim. A oszczędności z tego tytułu przy droższych hybrydach są naprawdę duże.
Zresztą to nie tyczy się tylko hybryd ale konkretnych marek i modeli.

Samochód to lokata , czy ma dawać przyjemność z jazdy i zapraszać do przebywania w jego wnętrzu??

Chłopie co Ty gadasz za głupoty? Auris/corolla są to auta z segmentu zwyklaków do jazdy z punktu a do b. Można podchodzić do nich bardziej personalnie ale jest to Twoje widzimisię które w przełożeniu na miliony sprzedanych aut jest tylko kroplą w morzu potrzeb. I tu wracamy do tego co Ci napisałem wcześniej hybryda to określona półka potrzeb motoryzacyjnych nic więcej.
Równie dobrze możesz się wyżywać na swoim męskim slk że nie ma właściwości Nissana Patrola.
 
Jeżdżę często ze wspólnikiem jego rav4 hybrydą ,po 3 latach stwierdził że samochód świetny ,ale pieniądze dołożone do hybrydy nigdy mu się nie zwrócą ,a najbardziej go wk......spalanie na autostradzie 11l/100km

To widać jesteście obaj "świadomi" motoryzacyjnie.

A liczył sobie Twój kolega ile dopłaciłby w zwykłym aucie za automat/dsg/power shifter albo inny wynalazek który w hybrydzie masz w standardzie. A liczył sobie Twój kolega realne oszczędności płynące różnic paliwowych na autostradzie vs wszystkie dobrodziejstwa które zastanie u konkurencji?
A kolega widział ceny używanych hybryd ravek vs konkurencja z EU...

No i jeszcze jeden temat skoro kolega jeździ tylko w trasy to po co kupił hybrydę?

   
Kupiłeś auto z v8 i założyłeś gaz , :wallbash: przecież w Polsce jest 7740 stacji benzynowych , o przepraszam zapomniałem że jesteś hybrydziarzem  i musi być tanio :wallbash:


Chłopie proszę zejdź na ziemię. Moje bogactwo motoryzacyjne polega na tym że potrafię dostosować auto do swoich potrzeb a nie pierniczyć że hybryda w trasie dużo pali albo przy szybkiej jeździe nie jest taka czy sraka.
Zresztą nie wiem czy zwróciłeś uwagę że ludzie z większym doświadczeniem motoryzacyjnym posiadają kilka aut właśnie po to żeby nie pisac takich głupot jak Ty to robisz.
Więc albo Twoja stopka jest ściemą albo masz jakiś problem wewnętrzny bo idąc Twoim tokiem rozumowania powinieneś mieć jeden samochód do wszystkiego a nie masz więc z jednej strony to rozumiesz a z drugiej strony nie rozumiesz i hybryda ma być do wszystkiego.

Co do mojej V8ki i lpg to miesięcznie robię koło 8k.km. 3/4 trasa i znam przeznaczenie tego auta, znam koszty jego utrzymania więc pozycjonuje auto a lpg jest tylko uzupełnieniem bo się zwróci po 3misiącach a do tego ten samochód jest u mnie zwyklakiem. Natomiast w odróżnieniu od Ciebie nie łącze ze sobą hybrydy z V8 i z elektrykiem udając niezadowolonego.
Do zabawy mam inne auta również v8 ale bez lpg  <taniec>
« Ostatnia zmiana: 21 Listopada 2020, 12:02:02 wysłana przez ledziu »

Offline Jasio

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 638
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #21 dnia: 21 Listopada 2020, 12:09:13 »
Samochód to lokata , czy ma dawać przyjemność z jazdy i zapraszać do przebywania w jego wnętrzu??
Oooo, motoryzacyjny hedonista... jeżdżący Yarisem :grin: <zalamka>

Offline czp

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1593
  • Płeć: Mężczyzna
    • moja strona
  • Samochód:: RAV4 GR SPORT
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #22 dnia: 21 Listopada 2020, 12:14:46 »
Normalnie przedszkolaki - jest tu jakiś admin co mógłby usunąć te niepotrzebne nikomu żale  !

Offline klaudiusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3660
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Camry2019/NX350
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #23 dnia: 21 Listopada 2020, 12:25:54 »
Normalnie przedszkolaki - jest tu jakiś admin co mógłby usunąć te niepotrzebne nikomu żale  !
Po co? Mnie to nawet smieszy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline Arnik

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 62
    • spritmonitor
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #24 dnia: 21 Listopada 2020, 13:32:33 »
Przerywając tę dyskusję proponuję wrócić do tematu. U mnie:
1 Rok, 30 tys. przebiegu, żadnych problemów.

Offline M.J.L.

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 117
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #25 dnia: 21 Listopada 2020, 18:50:55 »
U mnie rok, 33000KM i ta sama bolączka od początku.

W trasie przy 100km/h gaśnie silnik  :grin:

A na poważnie mam świerszcza w kolumnie kierownicy - jakieś plastiki na bruku trzeszczą, poza tym wszystko oki.
Corolla TS 2.0 Executive

Offline Pawel.Kwa

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1185
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #26 dnia: 21 Listopada 2020, 21:57:59 »
- jakieś plastiki na bruku trzeszczą
Na bruku wszystko trzeszczy kup rolsa to nie będzie trzeszczało

Offline M.J.L.

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 117
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #27 dnia: 22 Listopada 2020, 21:34:29 »
- jakieś plastiki na bruku trzeszczą
Na bruku wszystko trzeszczy kup rolsa to nie będzie trzeszczało

Nie.  Na bruku nie wszystko trzeszczy. Trzeszczy tylko obudowa kierownicy, nie wiem jak to się nazywa.
Corolla TS 2.0 Executive

Offline EliEli

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #28 dnia: 23 Listopada 2020, 17:56:22 »
    Samochód to lokata , czy ma dawać przyjemność z jazdy i zapraszać do przebywania w jego wnętrzu??


Chłopie co Ty gadasz za głupoty? Auris/corolla są to auta z segmentu zwyklaków do jazdy z punktu a do b. Można podchodzić do nich bardziej personalnie ale jest to Twoje widzimisię które w przełożeniu na miliony sprzedanych aut jest tylko kroplą w morzu potrzeb. I tu wracamy do tego co Ci napisałem wcześniej hybryda to określona półka potrzeb motoryzacyjnych nic więcej.
Równie dobrze możesz się wyżywać na swoim męskim slk że nie ma właściwości Nissana Patrola.

Nie wiem jak inni posiadacze hybryd ale ja bardzo lubię spędzać czas w swoim egzemplarzu. Toyota nie jest zdecydowanie mistrzem designu jeśli chodzi o wnętrza (nie mówię o Lexusach) ale w przypadku nowej Corolli TS w wersji Executive każda chwila w tym wnętrzu sprawia mi frajdę. No i HUD to gadżet, który Toyocie się udał.


Offline Amper

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 785
Odp: Przebiegi Corolli z silnikiem 2,0 hybrid, a bezawaryjność.
« Odpowiedź #29 dnia: 23 Listopada 2020, 18:27:27 »
Przez ten zjawiskowy HUD ... musiałem wziąć wersję Executive bo nie było go w żadnym pakiecie. Ale ... nie żałuję.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl