Nowy silnik 2.0 w Corolli stąd zwykła ciekawość ile bezawaryjnie będą przejeżdżać. Co do akumulatorów 12v to wiadomo, że jak dłużej postoją to padają albo nawet jak ktoś jeździ co dziennie ale krótkie odcinki to też do rana aku lubi paść. Tu po prostu Toyota nie odrobiła lekcji bo to znany stary problem, że tak jest i nawet z naszego forum wynika, że ta usterka się jednak przydarza.
W silniku 1,2 Toyoty przy przebiegu około 60 tyś km zdarzają się przypadki powstawania w silniku nagaru no tak bo to silnik z bezpośrednim wtryskiem ale sporo klientów na to narzeka, no pomijając problemy ze spadkami mocy. Gdzieś tu wcześniej pisałem , że koledze w nowym CH-R z tym silnikiem przy dobijaniu do 50-t-ki też zaczęły się problemy z nierówną pracą silnika ( wizyta w ASO i zalecenie pan poobserwuje, znowu wizyta i znowu to samo) - autko dobiegało końca gwarancji i sprzedał a kupił coś innego. Może już te wady wieku dziecięcego Toyota w tym silniku 1,2 poprawiła albo poprawi jak się da.
W silnikach 1,8 nie słychać aby jakieś awarie je nagminnie nękały.
Dobrze jest wiedzieć co w "trawie piszczy" przed zakupem a nie po

Szwagier kupował nowe A8 i tak gdybał ciekawe kiedy rozrząd da znać bo to była znana usterka - no i przy 75 k na gwarancji łańcuch był do wymiany a za kolejne bodajże 30 k reszta rozrządu. No ale się tego w sumie spodziewał.
Tym bardziej ciekawe jest ile bezawaryjnie będą przejeżdżać nowe silniki 2,0.

i czy mają jakąś typową usterkę
