Dziękuję koledzy za pomoc , jestem Wam winien wyjaśnienie bo pewnie chcecie wiedzieć jak się sprawa skończyła.

Dziś byłem umyć auto i tradycyjnie zaczęło w drodze powrotnej padać więc włączyły się wycieraczki. Ta od strony kierowcy nie zbierała na szerokości kilku mm. Pomyślałem, że wpadł paproch a okazało się , że się ukruszyła więc powinienem ją wymienić. Telefonowałem do kilku sklepów , albo nie podnosili słuchawki albo wycieraczki przedniej nie mieli. Zostało najbliższe ASO Dobrygowski. Zadzwoniłem czy można , proszę przyjechać odpowiedzieli więc przyjechałem. Od razu zostałem obsłużony , wymiana wycieraczki na nową 145zł 13gr a przy okazji zgłosiłem sprawę gniazda w podłokietniku. Powiedziałem, że chciałem włączyć lodówkę rok temu i nie zadziałało i w zasadzie od początku nie było tam prądu.
To bezpiecznik wywaliło padła diagnoza , Pana wina bo lodówka za dużej mocy. Grzecznie odpowiedziałem, że była też podłączana na konsoli i w bagażniku i wszystko jest ok. Kupując sprawdzałem parametry i wyszło , że nawet dwie takie mogę podłączyć i nie powinno się nic stać. Dobra moja wina- biorę to na klatę bo na mechanice czy elektryce samochodowej kompletnie się nie znam. Po wjechaniu na halę zaraz zabrano się za bezpieczniki. Najpierw jeden, potem dwóch i przez moment trzech fachowców. Myślę sobie poważna sprawa lecz dość szybko coś tam porobili i wzięto się za wymianę wycieraczki. Raz dwa i po robocie.
Zapłaciłem i usłyszałem, że to nie był bezpiecznik więc za tę usługę nic nie płacę. Zacząłem drążyć temat aby samemu wiedzieć i Wam przedstawić bo skoro chcieliście mi pomóc to należy się też wyjaśnienie.
Brak prądu w podłokietniku spowodowany był tym, że podczas montowania blokady skrzyni biegów nie włożono wtyczki doprowadzającej prąd do zapalniczki. I tak przez 15 miesięcy jeździłem w nieświadomości.
Dla tych co nie czytali wszystkich moich "problemów" z tym ASO przypomnę , że po wymianie wysprzęglika po dojechaniu do domu zauważyłem iż nie działa mi kamera cofania i światła cofania. Na drugi dzień tuż też przed wyjazdem do Chorwacji pojechałem z reklamacją do ASO i wtedy okazało się iż też zapomniano podłączyć jakiejś wtyczki i dlatego kamera wraz z czujnikami i światłami cofania nie działały.
Jeszcze raz dzięki za podpowiedzi i pomoc.