Nie wiem jak jest w Yarisie, ale miałem kiedyś punto, silnik 1.2 stary był ale suchy i czysty jak z fabryki a po jeździe czuć było rozgrzanym olejem. Zero wycieków, czysto i sterylnie a kilka dni z rzędu czułem olej a tam zero wycieku. W końcu zaglądając z każdej strony i szukając wycieku patrzę a tu okazuje się, że lekko lewy amortyzator puszcza olej i on sobie kapie na tarczę hamulcową a ten zapach czuć najbardziej w komorze silnika. Olej jak to olej, czuć podobnie a nie był z silnika czy skrzyni biegów, więc czasem w poszukiwaniu przyczyny trzeba po całości szukać.