Autor Wątek: Yaris I 1.0 Smierdzi olejem przekładniowym a wycieków brak  (Przeczytany 1354 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline miodo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 42
Dzień dobry,

Od kilku dni spod maski wyraźnie czuć charakterystyczny smrodek oleju przekładniowego, ale nie widać żadnych wycieków. Pojechałem na stację diagnostyczną - wszystko pod spodem jest suche, nie ma nawet zapoceń. Łączenie silnika ze skrzynią suche, wyjścia na półośki też. Ktoś ma jakiś pomysł skąd ten zapach?
Jutro jeszcze sprawdze poziom oleju w skrzyni i dam znać.  Sama skrzynia chodzi normalnie, żadnych niepokojących objawów.

Offline smokofilidanek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1161
Odp: Yaris I 1.0 Smierdzi olejem przekładniowym a wycieków brak
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Marca 2020, 23:46:47 »
Dzień dobry,

Od kilku dni spod maski wyraźnie czuć charakterystyczny smrodek oleju przekładniowego, ale nie widać żadnych wycieków. Pojechałem na stację diagnostyczną - wszystko pod spodem jest suche, nie ma nawet zapoceń. Łączenie silnika ze skrzynią suche, wyjścia na półośki też. Ktoś ma jakiś pomysł skąd ten zapach?
Jutro jeszcze sprawdze poziom oleju w skrzyni i dam znać.  Sama skrzynia chodzi normalnie, żadnych niepokojących objawów.

Czesc

A z wybieraka ?? Tam najczesciej jest zapocone/wycieka...

Offline miodo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 42
Odp: Yaris I 1.0 Smierdzi olejem przekładniowym a wycieków brak
« Odpowiedź #2 dnia: 18 Marca 2020, 21:54:36 »
Przy wybieraku też sucho, zresztą widać go od góry więc zauważyłbym od razu. Zastanawia mnie czy może to być uszczelniacz na wałku przy sprzęgle, bo łączenie silnika i skrzyni jest uszczelnione silikonem, ale czy wtedy zapach by się przedostawał? Samo sprzęgło działa na razie normalnie, nie ślizga się ani nic.

Offline eref

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 235
  • Samochód:: E12 1.4 d4d
Odp: Yaris I 1.0 Smierdzi olejem przekładniowym a wycieków brak
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Marca 2020, 15:55:01 »
Nie wiem jak jest w Yarisie, ale miałem kiedyś punto, silnik 1.2 stary był ale suchy i czysty jak z fabryki a po jeździe czuć było rozgrzanym olejem. Zero wycieków, czysto i sterylnie a kilka dni z rzędu czułem olej a tam zero wycieku. W końcu zaglądając z każdej strony i szukając wycieku patrzę a tu okazuje się, że lekko lewy amortyzator puszcza olej i on sobie kapie na tarczę hamulcową a ten zapach czuć najbardziej w komorze silnika. Olej jak to olej, czuć podobnie a nie był z silnika czy skrzyni biegów, więc czasem w poszukiwaniu przyczyny trzeba po całości szukać.

Offline michassel

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 95
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Yaris I 1.0 Smierdzi olejem przekładniowym a wycieków brak
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Marca 2020, 21:11:58 »
Nie wiem jak jest w Yarisie, ale miałem kiedyś punto, silnik 1.2 stary był ale suchy i czysty jak z fabryki a po jeździe czuć było rozgrzanym olejem. Zero wycieków, czysto i sterylnie a kilka dni z rzędu czułem olej a tam zero wycieku. W końcu zaglądając z każdej strony i szukając wycieku patrzę a tu okazuje się, że lekko lewy amortyzator puszcza olej i on sobie kapie na tarczę hamulcową a ten zapach czuć najbardziej w komorze silnika. Olej jak to olej, czuć podobnie a nie był z silnika czy skrzyni biegów, więc czasem w poszukiwaniu przyczyny trzeba po całości szukać.

chciałem dokładnie to samo napisać, z lekką nutą ironii.

Bo skąd wiesz że to zapach oleju przekładniowego? i jaki on ma zapach i czym się ten zapach różni od oleju ze wspomagania, czy przepalonego oleju silnikowego? Zafixowałeś się na skrzyni biegów i tam szukasz, a równie dobrze może to olej z silnika kapać na wydech albo jak u kolegi wyżej na tarcze.
Toyota Corolla TS 2.0 Hybrid Dynamic Force 2020
Wersja Comfort, pakiet Tech + Style.
Kolor 4W9 Phantom Brown, jasne wnętrze.

Offline miodo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 42
Odp: Yaris I 1.0 Smierdzi olejem przekładniowym a wycieków brak
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Marca 2020, 22:53:44 »
Nie wiem jak pachnie olej od wspomagania, bo nie mam i nigdy nie miałem, ale silnikowy od przekładniowego odróżnię bez problemu. Ma taki swój charakterystyczny zapach i po prostu śmierdzi bardziej niż silnikowy.
Pójdę za radą i będę szukać jakiegoś wycieku z innego miejsca, bo faktycznie oglądałem tylko skrzynię.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl