Jednak nie jest tak, że AAW nie lubi Austrii, w drodze powrotnej cała trasa (Włochy, Austria, Czechy, Polska) zrobiona z AAW i żadnych rozłączeń.
Musiałem w pierwszą stronę mieć gdzieś od granicy CZ/AU do Wiednia pecha i jechać w pobliżu czegoś co mocno zakłócało WiFi.
Z ciekawostek:
- Waze całkiem dobrze się sprawdzał jako nawigacja podczas trasy (pokazywał ostrzeżenia o zagrożeniach, fotoradary, odcinkowe pomiary prędkości, proponował trasę alternatywną przed korkiem,
pokazuje prędkość chwilową i ograniczenie)
ale przysparzał też trochę problemów: po wyłączeniu i włączeniu auta zwykle nie chciał od razu działać (pusta plansza lub komunikat o czymś tam ...),
trzeba było paru sztuczek aby ustawić kolejny punkt docelowy,
- dziś Waze się zaktualizował (do 4.94.0.3) i zaczął reagować na polecenia głosowe ale ... trochę słabo to działa - po wydaniu polecenia nawigacji do punktu A kręci kółkiem i nic więcej się nie dzieje.
- we Włoszech jest chyba nie najlepsza infrastruktura GSM, jest całkiem dużo miejsc gdzie połączenia danych nie działają (na autostradach i w większych miastach raczej bez problemów
ale na prowincji już nie koniecznie), przydaje się nawigacja z aktualnymi mapami offline, ja np. używałem w tych momentach Sygic'a (poza nawigacją online i offline ma kilka fajnych cech,
np. pokazuje najbliższe stacje benzynowe po trasie)