Autor Wątek: Auris 1,33 czy warto  (Przeczytany 36810 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline bodex4

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 323
Auris 1,33 czy warto
« dnia: 03 Kwietnia 2020, 19:04:29 »
Aktualnie posiadam E12 1,4 VVTI 97

Czy Auris 1,33 i jeżeli tak od jakiego rocznika jest warty uwagi (koksowanie)
1,4 VVTi 97 KM mi wystarcza i jestem w stanie zaakceptować ciut gorsze osiągi.
Bardziej mnie martwi trwałość silnika ze względu na odkładanie koksu na pierścieniach i zaworach.


Jaka jest wasza opinia o aucie z tym silnikiem???
« Ostatnia zmiana: 03 Kwietnia 2020, 19:06:37 wysłana przez bodex4 »

Gawith

  • Gość
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Kwietnia 2020, 19:17:00 »
Nie koks tylko nagar. Nagar odkłada się na gniazdach zaworowych i wystarczy od czasu do czasu przepałować na autostradzie.
Co do mocy to powiem tak, że w yarisie ten silnik ledwo daje radę a co dopiero w cięższym aurisie. Warto poszukać 1.6, najwięcej ich jest i można dorwać w fajnym stanie.

Offline TheMrSkiBar

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1097
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Kwietnia 2020, 20:38:56 »
ja jeżdżę Aurisem II FL z 1.33 i daje radę ;) nawet w trasy idzie tym spokojnie 140 jechać przy czym wyprzedzanie to wiadomo redukcja często do czwórki i piłowanie ;)
Nagar był bardziej w pierwszych 1.33 do 2012r. Potem już to poprawili ale jednak zalecam lać dobry olej.

Offline loose

  • Początkujący
  • Wiadomości: 1
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Kwietnia 2020, 21:06:41 »
Hej.
Auris nie będący hybrydą w ogóle ma mało sensu.
Pozdrawiam.

Offline Pan Rafał

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Kwietnia 2020, 21:58:13 »
Hej,

Ja od nieco ponad miesiąca jeżdżę Aurisem 1.33 Active. Głównie po mieście (Łódź), jak na razie poza tym zrobiłem tylko kilka wypadów na działkę parę kilometrów za miastem. Naczytałem się na tym forum opinii znawców, którzy nigdy tym silnikiem nie jeździli albo jeździli Yarisem i z ich opinii wynikało, że w zasadzie to auto z tym motorem nie ma prawa ruszyć z parkingu, ale na szczęście po tych paru tygodniach muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony. Zdecydowanie bardziej niż myślałem, że będę po pierwszej jeździe próbnej, a jazda daje mi dużo frajdy i szukam okazji, żeby tylko wyrwać się z domu i gdzieś podjechać :D Także moim zdaniem absolutnie nie ma się czego obawiać.

Aha, spalanie na tę chwilę, na zimowych oponach 7,6 - 7,7 l.

Offline TheMrSkiBar

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1097
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Kwietnia 2020, 00:37:58 »
i wgl uważam, że 1.33 jest absolutnie wystarczający do Aurisa ;) jeśli mówimy o "podstawowej" jednostce w aucie typu compact segmentu C.

Offline Radomadre

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 100
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Kwietnia 2020, 06:07:48 »
Miałem Aurisa 1.33 i po roku zmieniłem na 1.6, po prostu był za słaby do jazdy z 4 osób na pokładzie. Teraz mam jeszcze Yarisa 1.33 do tłuczenia kilometrów na LPG, zrobione już 103 tyś km na samym gazie i nie mam powodów do narzekania, bardzo wdzięczne auto na stacjach benzynowych:) Do jazdy samemu bez problemu, jeśli jednak chcesz jeździć częściej z obciążeniem to bierz mocniejszy silnik.

Offline berek1988

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 12
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Kwietnia 2020, 11:26:36 »
Hej
Ja mam Aurisa I po FL z silnikiem 1.33 z 2013r. O tym silniku mogę trochę powiedzieć ale po kolei...Miałem też okazję jeździć silnikiem 1.6 Valvematic, 1.8 HSD i 1.4 D-4D. Każdym z tych aut jeździłem parę dni i tylko na tej podstawie a więc...przyspieszenia, osiągów, elastyczności i nazwijmy to ogólnych wrażeń z jazdy mogę je polecić w takiej kolejności:
1.  1.6 Valvematic...auto zbiera się na poczatku podobnie do 1.33 ale już powyżej 2,5 tys. obrotów jeździ bardzo przyjemnie. Ten silnik jest już sprawdzony, i od dobrych kilkunastu lat montowany w Toyotach, oczywiście modyfikowany ale solidna konstrukcja.
2.  1.4 D4D...wiadomo Diesel. Moment daje wrażenia z jazdy, elastyczność ale co najważniejsze w tym silniku niema DPF, dwumasy...czyli stary dobry Diesel. Mam znajomego który ma ten silnik w Aurisie od nowości...auto ma od 2010r. i ma juz blisko 150 tys. przebiegu...nie robił z tym silnikiem kompletnie nic.
3.   1.33 Dual VVT-i... użytkuję od 7 lat i tak...auto na zimnym silniku zbiera się słabo (trzeba z tym uważać bo obciążanie zimnego jest złe dla każdego ale ten jest szczególnie czuły) ale w normalnej temperaturze niema takiej tragedii. Oczywiście trzeba umiejętnie redukować bo silnik jest mało elastyczny a zmienne fazy rozrządu to taki trochę V-TEC i dopiero przy wyższych obrotach auto przyjemnie jeździ. Powiedzmy że biorę się za wyprzedzanie... jadę jakieś 50 km/h to czasem redukuje nawet do 2 biegu żeby się szybko zerwać i odskoczyć. Wszyscy w Polsce zdajemy prawko ma manualnych skrzyniach...po to one są żeby z nich korzystać. Wiadomo jadąc 50 km/h nie zostawimy nikogo w tyle jadąc na 4 biegu. Kwestia wyczucia silnika. A dodam tylko że ten silnik ze względu na tendencje do osadzania nagaru powinien pracować na wysokich obrotach i takie też "lubi". Jeżdżę na wyższych obrotach i nie widać oznak nagaru...a spalanie ok 7,3 l/100 km. Choć mogło by być lepiej ja nie narzekam.
4.   1.8 HSD...hybryda na początku mnie zafascynowała. Fajne przyspieszenie, pociąganie o parę metrów w korkach na samym prądzie...ale po 3 dniach zaczęła mnie drażnić skrzynia biegów, bo jest bezstopniowa. Wciskasz gaz do dechy i samochód najprościej mówiąc zaczyna ryczeć. Znajoma która miała hybrydę i często jeździła autostradą mówiła że nawet podczas zimy musiała chłodzić kabinę klimatyzacją bo akumulatory oddawały tyle ciepła że w środku było gorąco. Ale jeśli chodzi o niezawodność to ponoć solidne.

Ja tak to oceniam. Każdy może mieć inne zdanie ale ja napisałem to co zauważyłem. Auris I po FL wyszedł też w limitowanej wersji 1.8 Bemani. Silnik wolnossący 147 km + kompresor...w efekcie 240 km :) Najchętniej jeździłbym tą wersją albo 1.6 ale kupiłem 1.33 no i jak się niema co się lubi to trzeba jeździć tym co się ma :) Pozdrawiam

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #8 dnia: 04 Kwietnia 2020, 13:18:05 »
Usuń to co o hybrydzie napisałeś bo się kompromitujesz. Chodzi o ten tekst o ogrzewaniu wnętrza ciepłem pochodzącym od akumulatora :)

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #9 dnia: 04 Kwietnia 2020, 15:38:40 »
co by tu nie napisac to 1.4d z 6 biegową skrzynią ,ma;
-najniższe spalanie ,
-najlepszy moment obrotowy
-silnik wytrzymały i bezawaryjny
silniki do 2009 nie maja dwumasy i DPF
RAV4 2.5 hybrid

Gawith

  • Gość
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #10 dnia: 04 Kwietnia 2020, 18:58:34 »
silniki do 2009 nie maja dwumasy i DPF
Po 2009r mają dodatkowo tylko DPF, który bywa marudny.

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #11 dnia: 04 Kwietnia 2020, 23:53:00 »
Jak jeździsz dużo po mieście to w każdym dieslu dpf jest marudny
RAV4 2.5 hybrid

Offline sic22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 413
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Kwietnia 2020, 02:37:15 »
silniki do 2009 nie maja dwumasy i DPF
Po 2009r mają dodatkowo tylko DPF, który bywa marudny.
Ja mam 2010 bez DPF.

Offline valefor1981

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Kwietnia 2020, 17:40:10 »
Aktualnie posiadam E12 1,4 VVTI 97

Czy Auris 1,33 i jeżeli tak od jakiego rocznika jest warty uwagi (koksowanie)
1,4 VVTi 97 KM mi wystarcza i jestem w stanie zaakceptować ciut gorsze osiągi.
Bardziej mnie martwi trwałość silnika ze względu na odkładanie koksu na pierścieniach i zaworach.


Jaka jest wasza opinia o aucie z tym silnikiem???

Bodex4, ja przesiadłem się z podobnej konfiguracji do Aurisa 2016 hb active
i jestem zadowolony,
Dotychczas tylko raz miałem problem jak w trasie musiałem zatankować na stacji benzynowej
wątpliwej reputacji i następnego dnia miałem problem odpalić przez parę minut.
Tylko ja auto mam dla mnie, żony i kilkuletniego dziecka wiec nawet jak napakuje auto pod korek
to dobrze mi się jedzie.
Jak bym miał większą rodzinie to pewnie bym mocniejszy silnik brał i TS

Pozdrawiam






Offline valthemar

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 47
Odp: Auris 1,33 czy warto
« Odpowiedź #14 dnia: 06 Kwietnia 2020, 20:24:29 »
Wszystko zależy od oczekiwań i z czego się przesiadasz. Ja przesiadłem się do Aurisa 1.33 z 20 letniego kompaktu z silnikiem 75 KM czyli można powiedzieć odpowiednika tego staruszka, więc jest ten mój Auris nawet trochę dynamiczniejszy. Poza tym silnik już 80 tys na gazie i odpukać nic się nie dzieje. Dla mnie problemem tego auta jest badziewna deska, która w autach z 1.33 czyli najtańszych jest gorzej wykończona i skrzypi, zwłaszcza zimą. Choćby z tego powodu warto poszukać 1.6 (bo nie wiem czy 1.33 wychodziło w bogatszych wersjach w ogóle?), bo chyba są one lepiej wykonane?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl