To nie wiem. Może tarot albo szklana kula ? Lanie wosku podobno jest modne w pewnych kręgach

Jak czytam to "podpinanie pod komputer", to mi słabo.
Jedź do kogoś, kto potrafi auto zdiagnozować a nie odczytać błędy, bo błędy to sam możesz odczytać interfejsem za 15zł i smartfonem.
Trzeba to przejechać, sprawdzić parametry pracy silnika i wtedy stawiać (być może trafną) diagnozę. Nikt Ci tego zdalnie nie zrobi, to nie jest gaźnik, że kolega tak miał, pokręcił śrubką i pomogło, więc i Ty pokręcisz śrubką i będzie lepiej (albo gorzej).