czy prostownik sam dobiera prąd i ładowanie będzie bezpieczne, czy też muszę zakupić nowy prostownik
No to zależy, różne są "prostowniki"... Czy ma jakąś regulację? Jakąś automatykę?
A rzeczywiście lepiej prądu nie przekraczać, jest niezdrowe dla akumulatora.
Jak chcesz go porządnie naładować, to dobrze byłoby mieć "prostownik" inteligentny z kontrolą napięcia i regulację prądu - nawet taki z Lidla za kilkadziesiąt zł.
Doraźnie podładowałbym tylko częściowo, hybryda niewiele potrzebuje aby się uruchomić - późnej sama zadba o naładowanie akumulatora.
Jeśli masz trochę doświadczenia podłączyłbym na parę minut ten Twój prostownik, ale jeśli nie ma regulacji to aby ograniczyć prąd koniecznie przez szeregowo włączoną rezystancję, np. żarówkę od świateł drogowych (najlepiej kontrolować prąd przez szeregowo włączony amperomierz, ale pewnie nie masz). I kontrolować napięcie też.
Jak nie masz doświadczenia, to lepiej pożycz od kogoś jakiś mały prostownik.