Ja zrobiłem zdjęcie tego miejsca w trybie makro. U mnie nie jest to pęknięcie . Bardziej wygląda na niewielką rysę ponieważ jest nad niebieskim sitodrukiem, który nałożony jest od spodu panelu klimatyzacji.
Nasuwa się spostrzeżenie, że może podczas montażu, używano nie do końca dobrze spasowanej nazwę to "fikstury", która u jednych powodowała pęknięcie a u innych, jak u mnie, rysowała to miejsce.
Corolla ma ponad 7,5 tyś km przejechane. W tym czasie kilkanaście razy czyściłem panele.
Nie występuje u mnie pomimo wszystko, efekt czyszczenia papierem ściernym

