""""Nie do końca sie zgodzę. Dbanie o auto zawsze sie zwraca. Przynajmniej w moim przypadku. Rok temu sprzedałem swoją Auris TS HSD po 4 latach użytkownika za 67 tys zł. Wersja przed FL, 2014 r. Wersja top, ze wszystkim, executive, szklany dach, JBL, skóra jasna. Fakt, przebieg niski, bo 38 tys km. I to ze koleś ktory kupił dzwonił co kwartał podzielić sie tym jak jest szczesliwy. Bezcenne. Btw, jeden mały odprysk na masce od kamyka. Owszem, zawsze ręczne mycie, ale w ceramikę nie zainwestowałem. Nie moge nic złego powiedzieć o jakosci lakieru. Wg mnie na tle innych Marek w tym premium, nie było zle. Lakier perła jasny bez."""
Pieprzniejsze o Szopenie i jego kochance ...... kupił bo miała stosunkowo mały przebieg 1 właściciel I nie było pewnie historii napraw . Nigdy ale to nigdy pucowanie i dbanie o samochód nie zwróci się przy odsprzedaży. To są Wasze przemyślenia i domysły. Kupujący ma w D..pie Waszą ceramikę , woskowanie i bezdotykowe mycie. On kupuje używkę i patrzy na stan blacharki i , zawieszenie i silnik ORAZ CENE.