Hej,
Właśnie sprzątnieto mi sprzed nosa Aurisa 2017 Hybrid Active z 156 kkm przebiegu po którego miałem jechać do Tomaszowa Mazowieckiego (sprzedawał go o dziwo tamtejszy Das Welt Auto).
Byl wystawiony za 42 900, z rozmowy ze sprzedawca zrozumialem ze poszedl za pare mniej.
Generalnie szukam Aurisa Hybrid 2016+ z przebiegiem do 200 tysi, i wydaje mi sie ze to byla jedna z najlepszych okazji szczegolnie ze budzetowo jestem ograniczony do okolo 45 tysiecy.
Myslicie,ze w ogole jest mozliwe znalezienie takiego auta w tej cenie, czy jednak lepiej powrocic na ziemie i skupic sie na benzynowych 5 latkach z innych marek?
Podziękował za każdą opinię!