Autor Wątek: Kompresja a zapieczone pierścienie?.  (Przeczytany 5265 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bartek_marek

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Kompresja a zapieczone pierścienie?.
« dnia: 01 Maja 2020, 22:23:43 »
Witam wszystkich na forum :)

Jestem świeżo upieczonym posiadaczem Avensis t25 z silnikiem 2.0VVTi . Rocznik 2005 , przebieg 306 tysięcy kilometrów.

Mam problem z braniem oleju silnikowego. Pobór około 0.8l na 1000km.

Gdy pojechałem do jednego mechanika bez otwierania maski powiedział abym szykował się na remont za 7 tysięcy :( .
Postarałem się zagłębić w temat i pojechałem na test badanie spalin oraz sprawdzenie kompresji.

Wynik testu spalin pozytywny.( według maszyny nie spala oleju a wycieków brak) .

Kompresja cylindrów wygląda tak:
1 > 14
2> 13.5
3>13.5
4>13.5
Według mechanika kompresja jest jak najbardziej ok co znaczy iż silnik nie jest aż w tak słabej kondycji.
Na próbie olejowej kompresja wzrosła. Mechanik u którego robiłem test powiedział aby nie wpadać w panikę i zacząć od wymiany oleju z płukanką silnika ( jeśli pierścienie są zapieczone jest szansa ze to pomoże ). Zrobić regulacje luzów zaworowych i przy okazji wymienić uszczelniacze zaworowe.

Czy spotkaliście się w tym ze wszystkie operacje które opisałem wyżej pomogły na branie oleju ?.

Czy faktycznie szykować się już na remont silnika a jeśli tak czy wymiana pierścieni to koszt aż 7 tysięcy złotych :O .


 Bardzo liczę na waszą pomoc :)
 :good:

Offline bazi

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1623
  • Samochód:: Corolla E16 1.6
Odp: Kompresja a zapieczone pierścienie?.
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Maja 2020, 22:29:53 »
Dymi na niebiesko po porannym rozruchu ?

Offline bartek_marek

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Odp: Kompresja a zapieczone pierścienie?.
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Maja 2020, 23:23:15 »
Nie widziałem żadnego dymu.

Offline mech z toyoty

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 193
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kompresja a zapieczone pierścienie?.
« Odpowiedź #3 dnia: 03 Maja 2020, 17:56:28 »
trzeba wymienić uszczelniacze zaworowe, na aucie!! zdemontowanie głowicy nie wchodzi w gre uszkodzą się gwinty w bloku, ten silnik nie miał wady takiej jak 1.8 więcej informacji tel zbyt wiele pisania pozdr

Offline bartek_marek

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Odp: Kompresja a zapieczone pierścienie?.
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Maja 2020, 22:00:12 »
Jak narazie dzisiaj zrobiłem płukankę i zmianę oleju :) pojeżdżę chwile i będę obserwował co się będzie działo. Będę zdawał relacje ;)

Offline mpendzik

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Kompresja a zapieczone pierścienie?.
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Listopada 2021, 14:47:19 »
Witam serdecznie - nie chce zakładać nowego tematu więc napiszę w tym :-)
Mam podobny problem - jest to ave T25 z 2006r. 2.0 vvti - posiadam ją od roku - odkąd ją mam bierze tak około o 0.4 do 0.7 l  oleju na 1000km. Przebieg 213000 udokumentowany do końca - auto miało tylko jednego właściciela - ja  jestem drugi.
Robiłem płukankę i zalałem olej 5w40 bo wcześniej  samochód jeździł na 10w40 - ani się nie poprawiło - ani nie pogorszyło. Auto nie kopci, nie dymi, nie szarpie - normalnie jeździ - w mieście spala  ok 10l. w trasie około 7 - 8l zależy jak szybko się jedzie...
Może ktoś z szanownych forumowiczów miał taki problem - może są jeszcze jakieś sposoby aby ograniczyć spalanie tego oleju, bo remont raczej średnio opłacalny...    Chyba że zalać cylindry naftą na 24h i zobaczyć wtedy co się będzie działo...
Czy wasze samochody z takim silnikiem też biorą olej ??
Pozdrawiam serdecznie

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Kompresja a zapieczone pierścienie?.
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Listopada 2021, 08:21:59 »
Przede wszystkim zalej właściwy olej bo ma takim będą się właśnie zapiekamy pierścienie.
Zobacz sobie moje zdiecia w temacie olejowym w dziale auris jak zabijają się pierścienie na olejach klasy 40 i wyższej.

Czasem jest szansa to wyplukac - po 10 - 20k km udaje się poprzez zmiany oleju.

Offline mpendzik

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Kompresja a zapieczone pierścienie?.
« Odpowiedź #7 dnia: 07 Listopada 2021, 18:43:21 »
Czyli płukanka i zmiana na 5w30 ??  Wszystko to dziwne, bo człowiek czyta i z dostępnych źródeł w internecie wychodzi na to, że olej o parametrach 5w40 powinien lepiej smarować silnik w wyższych temperaturach... Nie mniej jednak skoro toyota zaleca 5w30 i 10w30 to czemu podaje też 15w40 i 20w50 ?? ... wszystko to pokręcone :-)
Pozdrawiam

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Kompresja a zapieczone pierścienie?.
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Listopada 2021, 19:09:43 »
Płukanka nic nie da na te pierścienie.
Prędzej ropa zalewana co kilka godzin przez 24h.

Dopuszczalne oleje dla tego silnika to 0w20, i 5w30.
To podaje toyota - niestety instrukcję są uniwersalne i wprowadzają w błąd.

Offline mpendzik

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 26
Odp: Kompresja a zapieczone pierścienie?.
« Odpowiedź #9 dnia: 07 Listopada 2021, 19:13:21 »
No to w takim razie zaleję nafty na jeden dzień, a później podjadę do serwisu i poproszę o wymianę oleju wraz z filtrem na 5w30... Jak nie pomoże, to zostaje zalać jakiś dobry 20w50 i poczekać na remont :-)
Pozdrawiam serdecznie.
 

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Kompresja a zapieczone pierścienie?.
« Odpowiedź #10 dnia: 09 Listopada 2021, 12:27:20 »
ostaje zalać jakiś dobry 20w50 i poczekać na remont
Taki olej bardzo przyspieszy remont.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl