Panowie i Panie,
sporo tu dyskusji wokół alarmów, ubezpieczeń GAP, rozmów o tym jak to kradną Toyotę. Napisze tu kilka słów żeby naświetlić wam ten temat i zdradzę sekret - jak kradnie się Toyotę TNGA czy też każdą nowszą Toyotę.
Zabezpieczenie Vodaphone Cobra PRO jest kompletnie bezużyteczne, bazuje na blokadzie portu OBD jak i dodatkowym immobilizerze blokującym komunikację na szynie CAN, ale te dwie rzeczy nie stanowią żadnego problemu w przypadku nowych Toyot. Po pierwsze taki alarm można rozkodować całkowicie zdalnie, po drugie alarm tego typu sam w sobie nie stanowi żadnej bariery.
Jak kradniemy Toyotę TNGA:
1. Odchylamy plastikowe nadkole i szukamy wiązki która zawiera dojście szyny CAN np. przednie światło LED.
2. Podłączamy takie:
https://www.proxkeyprog.com/ast-pro-unlocker-for-toyotalexus-2017/ urządzenie do szyny CAN - wciskamy jeden przycisk - auto otwiera się (czas operacji ok. 30 sekund)
3. Po wejściu za kierownicę: zdejmujemy dolną osłonę (wystarczy ją zerwać jest wiotka i trzyma się tylko na dwóch śrubach odsłaniając dojście do modułu BCM (Basic Communication Module), zdejmujemy osłonę kierownicy i odpinamy kostkę blokady kolumny kierowniczej. (60 sekund).
4. Podłączamy urządzenie z linku do modułu BCM jak i pod kolumnę kierowniczą.
5. Uruchamiamy samochód i odjeżdżamy .
Corollę 2019 TNGA jak i wszystkie inne nowe Toyoty i Lexusy można ukraść w 90 sekund. Alarm nic tutaj nie da, odcinanie przycisku startowego nic nie da, wyłącznik zapłonu też nic nie da. Koszt zakupu urządzenia - 6000 Euro.
Jest jeszcze sposób "na walizkę" - o taką:
https://www.proxkeyprog.com/smart-key-emergency-start-system-amp-70/ ale tutaj trzeba śledzić właściciela, wiedzieć gdzie mieszka (chyba że Toyota stoi pod domem jednorodzinnym).
Tak więc najlepszym zabezpieczeniem naszych Toyot jest GAP. Teoretycznie można zrobić puszkę z blachy 5mm na śruby zmywalne zakrywającą kostkę kolumny kierowniczej i moduł BCM ale taki zabieg to utrata gwarancji a i koszty są bardzo duże.
Informacje umieszczam w celach edukacyjnych - strona z sprzętem do "awaryjnego otwierania samochodów" działa całkowicie jawnie. Chcecie wiedzieć więcej - pytajcie, zbierajmy wiedzę i chrońmy się przed złodziejami.