Ja myślę ,że właściciel o stanie obu aut wie najlepiej i tego tu nie opisał , bo się nie da wszystkiego .Ta wiedza będzie najlepsza na początek .
Które z aut , po auto- analizie bardziej rokuje na przyszłość ,od technicznej strony .
Yaris 1.0 lata znajoma i narzeka że musi ciskać gaz by to pojechało , boi się tym włączać na ruchliwe ulice bez świateł .
Yaris 1.0 za słaby na trasy ,a Auris 1.8 niby za dużo na miasto, ale jako hybryda raczej ok .
Nie wiadomo gdzie autor serwisował i gdzie będzie dalej serwisował (koszty ).
Ja na większe przebiegi wolał bym Aurisa , bardziej uniwersalny (trasa ,miasto) , bo zostając przy Yarisie + zmiany i więcej trasy to będzie licho .
Yarisa szybciej się sprzeda , bo małe auto , na takie więcej chętnych , choć ludziska mogą szukać więcej niż 1.0. Aurisa trudniej sprzedać , to już rodzina będzie kupować . Nie wypowiadam się w temacie hybryd , nie miałem i nie chcę . Co innego gdyby Yaris był 1.8 . Yaris 1.0 na trasy ,silnik dostanie i więcej wciągnie paliwa .
Czasy na 100 , nie istotne , kolega tras nie lata ,a co o torze mówić . W przypadku takich aut ,to tylko dana w manualu .
Co do aku w hybrydach , ktoś pisał że wymienia się pojedyncze ogniwa .Jeśli w ASO naprawa hybrydy droższa ,to podobnie u zwykłego mechanika ,tylko inna skala kasy . Można pisać wszystko ,ale autor i właściciel wie najlepiej co wybrać .
Ja z Aurisa 1.6 jestem zadowolony ,specyfika latania jak u autora , nie chciał bym już teraz Yarisa ,tym bardziej 1.0 . Do Aurisa na paczkę wchodzą cztery torby zakupów swobodnie , ale pralki wsadzić się nie da .Po za tym poleganie na sloganach o niezawodności ,w czasie może być zgubne . To tak jak by w danej butelce oleju ,przez 20 lat miał być identyczny olej . Producenci coś ciągle zmieniają , bo muszą lub chcą . Liczę na niezawodność swego Aurisa ,ale mam jednocześnie świadomość zmian .