Parę informacji po mojej niedawnej wizycie w ASO.
1. Toyota wie o problemie, ma sporo zgłoszonych VINów. Ma też oleje odciągnięte do testów i więcej już nie potrzebuje.
2. Wszystko wskazuje na to, iż problemem jest sposób wypalania GPF zarówno w silnikach 1.8 (MY21) jak i 2.0.
3. Toyota pracuje nad nowym oprogramowaniem do silnika sterującym procedurą wypalania GPFa - auta będą wzywane na akcję serwisową.
4. Nie zaobserwowano by poziom oleju wzrastał więcej niż ok 1cm. Można z tym jeździć o ile nie katuje się długotrwale silnika przy czerwonym polu obrotomierza.
5. Odciąganie mieszaniny olejowo-paliwowej nie jest konieczne, powiedziałbym że nawet bardziej szkodzi niż pomaga, gdyż pozbywamy się części oleju i mimowolnie uzupełniamy to benzyną co zmniejsza właściwości smarne i tak już rzadkiego oleju. Nadmiar ok 0,3 litra nie spowoduje wydmuchania oleju oringami i uszczelkami.
Proponuję zachować spokój, cieszyć się nowym autem i czekać na wezwanie do serwisu po nowy soft
