A teraz toyota: RAV4 i Hilux nie mogą przejść testu łosia
Patrz no Ty o tym nie wiedziałem 
kompletny brak zabezpieczenie nadwozia i podwozia
Czy kompletny to nie wiem ale mój kolega będący idealistą pojechał z hiluxem na zabezpieczenie i po temacie. Pocieszam się że widzę dokonania w tchy kwestiach innych marek 
słynne silniki diesla walące się na potęgę (2.0, 2.2), problemy z zaworem egr (niestety toyota wróciła do stosowania tego badziewia),
A który idealista tojoty kupuje diesla ad
Ze swoich znajomych idealistów to żaden... no ale reklama Pana skośnego z białą chustką zrobiła swoje 
Ogólnie zgadzam się kiepskie silniki chociaż poczynania konkurencji są w tych kwestiach ambitne.
Widzisz przeszkadza Ci zawór egr to zobacz co kryje się pod nazwami e-hdi/blue hdi albo inne wynalazki. Wtedy zatęsknisz za egrkiem 
a no i słynny silnik 1.2 turbo który potrafi odciąć moc przez nagar kiedy auto jest jeszcze na gwarancji
No kiepsko ale muszę Cię pocieszyć ten silnik i tak przy pimpowanych tutaj hjundajkach/reniach/kia nie jest najgorszy. Już nie mówiąc o synonimie nagaru czyli tsi.
Pocieszające jest to że i tak okrutnie kiepski silnik 1,2t tojki bedzie używany tańszy niż zwykły 1,2 n/a np.od hyundaja. Zgadnij czemu?
ale jest też bardziej uboga w technologie (które to siadają np. w vagu).
No to co chcesz coś sprawdzonego czy testy i nie sprawdzonego?
A może chcesz sposobu działania vaga czyli testowanie wszystkiego na klientach. Potem fajnie jest bo amator vaga chce auto np.z 2010r. silnik dostępnych jest 20 rodzajów a jeden jest polecany jak poprawisz fabrykę... 
Powtórzę:
Tojota pogorszyła jakość swoich aut ale inni są w tym lepsi. 
Czyli jak widać toyota od zawsze robiła szajs jak każdy inny tylko, że kiedyś konkurencja zostawiała zacofaną toyotę daleko w tyle. Ta marka nigdy nie była niczym specjalnym i dalej tak zostało, takie zwykłe nudne auta na dojazdy z punktu a do punktu b bez zwracania uwagi na komfort, nie ma co toyoty gloryfikować, bo ma wpadki na takim samym poziomie co konkurencja i niczym specjalnym się nie wyróżnia. Czemu silnik 1.2 będzie tańszy?
1. Ponieważ jest to tanie auto, a sama "marka" posiada "dobre" finansowanie więc ma też większą sprzedaż,
2. Toyota ma prymitywne zabezpieczenia i jest jednym z najłatwieszych aut do kradzieży. Nagar TSi przy nagarze w 1.2 toyoty to jest nic specjalnego - to ta sama prymitywna konstrukcja na wtrysku bezpośrednim, z czasem będą i poważniejsze problemy których nie da się uniknąć.
Przeszkadza mi zawór egr bo toyota miała z nim poważne problemy (w przypadku konkurencji nie słyszałem o aż takich bolączkach z tym zaworem).
Niestety aktualnie nie zanosi się na niską awaryjność silników 2.0L i 2.5L, a cała inna reszta silników bez mocy nie powinna już dawno istnieć.
Silników HDI nie ma co komentować bo toyota nawet nie ma możliwości rzucenia im wyzwania, nie dysponuje silnikami diesla w zwykłych osobówkach. Więc po prostu na starcie jest już na przegranej pozycji.
Co do zabezpieczenie antykorozyjnego to sama Dacia jest o wiele lepiej zabezpieczona od toyoty (fabrycznie).
Stosowanie prostych, starych rozwiązań nie można nazwać "sprawdzonym rozwiązaniem" - tylko "przestarzałym, tanim rozwiązaniem" - czyt. całe wnętrze wszystkich aktualnych toyot jest jak wnętrze audi z 2000 roku (które wtedy działało bezbłędnie, a było nowe :D). Toyota nie potrafi oponować nawet tak prostych technologii - co mnie bardzo irytucje... mamy wyświeltacz wewnątrz auta na którym nic nie możemy zrobić, a pomimo tego i tak działa do pupy i ma mase błędów - o aktualizacjach można zapomnieć, a powinny być co chwilę po OTA.