Autor Wątek: Nietypowe usterki (duży przebieg) (F)  (Przeczytany 16321 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Wilis

  • Gość
Nietypowe usterki (du¿y przebieg) (F)
« Odpowiedź #15 dnia: 17 Czerwca 2005, 00:33:43 »
Włodek napisz dokładniej co sie stało, albo jakie nasz objawy. U mnie było tak. Strzelił jeden drut w lince co skutecznie zablokowało i troche nadwyrężyło kółko które przewija linkę. Nowy podnosnik wtedy kosztował u hu hu, więc zacząłem kombinować. Rozebrałem drzwi, wyjałem podnosnik, nastepnie delikatnie odchyliłem trzy zaczepy metalowej pokrywy kólka przewijajacegoprzy silnikczku. Uwaga zapamiętaj jak idą linki. Nastepnie powoli wysuwasz z tego czarnego korpusu silnika dwa blizniacze białe plastiki prowadzace linke,  wtedy wszystko niestety powinno sie rozleciec(dlatego warto pamiętac patrz wyzej) Ja wtedy sie załamałem. Ale Polak potrafi. Wypinasz linki z kółka, odcinasz końcówki  aby je wywlec przez zbrojenie(nic nie wyrzucaj), drugie końce odpinasz z tego wózka co przesuwa szybę. Kupujesz linke rowerową. Odmierzasz sobie długości na podstawie orginału + jakieś 3 cm( łatwiej ci będzie złożyc to co sie rozleciało). Na jadnym końcu(2 mm od końca) każdej z linek robisz zaczep(ja zacisnąłem po dwie małe miedziadne nakrętki) ,zapinasz na wózek, przewlekasz przez to z czego wywlekłeś.( nie zapomnij o sprezynach i bliżniaczych plastikach) Na drugich końcach robisz analogiczne zaczepy.  Cholera ja ci to opisać co dalej. Ale spróbuje. Powinieneś dojść do takiego widoku: podnośnik z wózkiem i przewleczonymi linkami, a oprócz tego białe plastikowe kołko i czarny silnik.
Ciągnąc jedna z linek podnosisz wózek w skrajne położenie(góra). Zapinasz dłuższa z linek (w miejscu które zapamiętałeś)i nawijasz w rowkach na kółku az do czasu jak oprze sie o o ten biały blizniaczy plastik, a potem zapinasz krótszą linke i starasz sięwsunać korpus silniczka(pownie ci nie raz wystrzeli- mi za 1 razem 3 razy). Jak ci sie juz uda zakładasz metalową pokrywkęzaciskasz zaczepy podpinasz elektrykęi jazda.
Troche to zagmatwane, ale trudno opisać możliwość zastosowania linki rowerowej w teoretycznie nierozbieralnym mechanizmie.
Pozdro

masta59

  • Gość
Nietypowe usterki (du¿y przebieg) (F)
« Odpowiedź #16 dnia: 17 Czerwca 2005, 12:11:50 »
850tyś????? Chciałbym sięprzejechac tą Cari, człowieku to już jest auto legenda. Chciałbym żeby moja zrobiła połowe tego w miare bezawaryjnie. 850tyś, jaaa... Pozdrawiam

Wlodek

  • Gość
Nietypowe usterki (du¿y przebieg) (F)
« Odpowiedź #17 dnia: 17 Czerwca 2005, 23:33:31 »
Wilis serdeczne dzięki chodziło mi o mocowanie końcówki linki jak napisałeś nakrętki miedziane spróbuje tak zakończyc linkęResztęznam z autopsji wymieniłem już jedną stronę. Głownie chodziło mi o sposób mocowania bo kiejsca jest tam mało a prasy do tego typu rzeczy nie mam. Jutro spróbuje to wykonać jak uda siędam znać Jeszcze raz dzieki  :athunbsup

Offline TURBO

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 693
  • Płeć: Mężczyzna
Nietypowe usterki (du¿y przebieg) (F)
« Odpowiedź #18 dnia: 19 Czerwca 2005, 10:24:08 »
Ta,przebieg naprawdęimponujący...ach te Cariny  :D

Wilis

  • Gość
Nietypowe usterki (du¿y przebieg) (F)
« Odpowiedź #19 dnia: 19 Czerwca 2005, 23:30:08 »
Cytat: masta59
850tyś????? Chciałbym sięprzejechac tą Cari, człowieku to już jest auto legenda. Chciałbym żeby moja zrobiła połowe tego w miare bezawaryjnie. 850tyś, jaaa... Pozdrawiam

Nie ma problemu zapraszam. Jazda myslęnie  różni sięod tej z Cari  97' i 150 tys km. Jak chcesz doczekać takiego przebiegu to dbaj o swoje cacuszko: wymieniaj na czas płyny ustrojowe, jak coś nie tak to szukaj przyczyn, a nie czekaj na skutki. Badz pewien Toyota  ci to zrekompensuje.
Pozdrawiam.

Adam_Zg

  • Gość
Nietypowe usterki (du¿y przebieg) (F)
« Odpowiedź #20 dnia: 21 Czerwca 2005, 08:58:10 »
Cytat: Wilis
Włodek napisz dokładniej co sie stało, albo jakie nasz objawy. U mnie było tak. Strzelił jeden drut w lince co skutecznie zablokowało i troche nadwyrężyło kółko które przewija linkę. Nowy podnosnik wtedy kosztował u hu hu, więc zacząłem kombinować. Rozebrałem drzwi, wyjałem podnosnik, nastepnie delikatnie odchyliłem trzy zaczepy metalowej pokrywy kólka przewijajacegoprzy silnikczku. Uwaga zapamiętaj jak idą linki. Nastepnie powoli wysuwasz z tego czarnego korpusu silnika dwa blizniacze białe plastiki prowadzace linke,  wtedy wszystko niestety powinno sie rozleciec(dlatego warto pamiętac patrz wyzej) Ja wtedy sie załamałem. Ale Polak potrafi. Wypinasz linki z kółka, odcinasz końcówki  aby je wywlec przez zbrojenie(nic nie wyrzucaj), drugie końce odpinasz z tego wózka co przesuwa szybę. Kupujesz linke rowerową. Odmierzasz sobie długości na podstawie orginału + jakieś 3 cm( łatwiej ci będzie złożyc to co sie rozleciało). Na jadnym końcu(2 mm od końca) każdej z linek robisz zaczep(ja zacisnąłem po dwie małe miedziadne nakrętki) ,zapinasz na wózek, przewlekasz przez to z czego wywlekłeś.( nie zapomnij o sprezynach i bliżniaczych plastikach) Na drugich końcach robisz analogiczne zaczepy.  Cholera ja ci to opisać co dalej. Ale spróbuje. Powinieneś dojść do takiego widoku: podnośnik z wózkiem i przewleczonymi linkami, a oprócz tego białe plastikowe kołko i czarny silnik.
Ciągnąc jedna z linek podnosisz wózek w skrajne położenie(góra). Zapinasz dłuższa z linek (w miejscu które zapamiętałeś)i nawijasz w rowkach na kółku az do czasu jak oprze sie o o ten biały blizniaczy plastik, a potem zapinasz krótszą linke i starasz sięwsunać korpus silniczka(pownie ci nie raz wystrzeli- mi za 1 razem 3 razy). Jak ci sie juz uda zakładasz metalową pokrywkęzaciskasz zaczepy podpinasz elektrykęi jazda.
Troche to zagmatwane, ale trudno opisać możliwość zastosowania linki rowerowej w teoretycznie nierozbieralnym mechanizmie.
Pozdro


linka mi pekla w kolku dlatego nie wiem jak ma byc nawinieta na kolko czy prowadnica opuszczajaca i podnoszaca szybe ma byc na gorze czy na dole...

Wilis

  • Gość
Nietypowe usterki (du¿y przebieg) (F)
« Odpowiedź #21 dnia: 21 Czerwca 2005, 10:09:29 »
Cytuj (zaznaczone)
linka mi pekla w kolku dlatego nie wiem jak ma byc nawinieta na kolko czy prowadnica opuszczajaca i podnoszaca szybe ma byc na gorze czy na dole...

Wózek prowadzący szybe powinien byś w pozycji górnej, Dłuzsza linke podpinasz od spodu kółka,to jest tam gzie znajdujęsięzagłębienie na czop silnika, nawijasz aż do oparcia kółka o taki biały przelotowy plastik, Podpinasz drugą  linkęod góry kółka i wszystko montujesz w obudowie silnika.
Pozdrawiam

Offline MadMike

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 380
  • Płeć: Mężczyzna
Nietypowe usterki (du¿y przebieg) (F)
« Odpowiedź #22 dnia: 23 Czerwca 2005, 18:59:24 »
Cytat: Wilis

 obszyć skórką i będzie już piękna i miła[/quote]
Jak to zrobić chałupniczym sposobem.[/quote]

Nic prostrzego. W supermarketach w dziale z akcesoriami do samochodów można kupić takie pokrowce. Nie chodzi mi o takie gotowe badziewie które sięwsuwa na kółko i wsio, tylko taki sięnakłada i od wewnętrznej strony kierownicy związuje sięsznurkiem.
Sznurek nie przeszkadza w prowadzeniu, koszt zakupu to jakieś 30zł i spokojnie wystarczy na 200.000 km.
<a href="http://www.spritmonitor.de/en/detail/145408.html" target="_blank">Spritmonitor.de" border="0[/url]

daniel-intruz

  • Gość
Odp: Nietypowe usterki (du¿y przebieg) (F)
« Odpowiedź #23 dnia: 06 Lipca 2006, 07:27:10 »
Baardzo cenne wskazówki dot. rozebrania drzwi i  wymiany linki!!!
Wielkie dzięki chłopaki!!

Ps.Ja użyłem linki od roweru, do przerzutek z małą pasującą już końcówką co zaoszczędziło troche pracy w przerabianiu linki.

Pozdrawiam

Offline sachar

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 122
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nietypowe usterki (duży przebieg) (F)
« Odpowiedź #24 dnia: 28 Maja 2011, 22:00:51 »
Poszukuje tego plastikowego elementu po którym ślizga się linka wciągająca szybe może ktoś ma na zbyciu....???


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl