Sytuacja normal .
Auto musi stać , nie może się toczyć .
Wsiadasz , wciskasz sprzęgło do końca ,wkładasz kluczyk ,przekręcasz do lampek ,czekasz aż lampki kontrolne pogasną i odpalasz .
Jeśli zgaśnie przy ruszaniu z 1 .
Auto musi stać , nie może się toczyć .
Cofnąć kluczyk ,na luz , puścić całkiem sprzęgło , wcisnąć sprzęgło do końca ,kluczyk na lampki , lampki zgasną i odpalanie .
Chyba się nie pomyliłem , choć jak stoją za dupą to o opanowanie w działaniu trudno .