Autor Wątek: Śruby zabezpieczające do kół  (Przeczytany 13172 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Śruby zabezpieczające do kół
« Odpowiedź #45 dnia: 28 Czerwca 2020, 01:58:38 »
Już wyjaśniam , to jest wątek raczej dla tych co bardziej szukają niż kupują gotowiznę z ASO . Ty nie rozumiesz , bo robisz wedle siebie tak jak zwykle ,dlatego nie rozumiesz innych . Ja zawsze weryfikuje nie tylko kupuje , Ty raczej tylko kupujesz .Dlatego nie rozumiem co chcesz takimi stwierdzeniami osiągnąć . Umniejszasz tym co szukają i weryfikują , tylko co za tym idzie . Czyli większość bagatelizuje sposoby mniejszości  :wallbash:. Jaki w tym sens i jak to nazwiesz .

Oczywiście możesz mieć swoje zdanie ,ale tak jak Ty robi większość , to czy opisywanie tego jest jakoś oryginalne . Wszyscy wiedzą ,że większość rano leci po chlebek , my tu piszemy gdzie jest lepszy .

Jeśli nie interesuje mnie dana gazeta lub książka ,stacja TV  to jej nie czytam i nie oglądam . Dlatego nie rozumiem co chcesz wnieść do tematu  :o. Ty robisz najprościej i się nad tym nie zastanawiasz ,po najmniejszej linii oporu, czyli tak jak 98% mas , to co to za porada ( A nie piernicz i kup se w ASO ) . Taką metodę znają wszyscy , czy to ma być ta rewelacja  :song:. Czy gdyby kolega Barrek chciał kupić pierwsze lepsze i to za byle rogiem , to pisał by wątek . Na 100% raczej nie , pomyśl . Gdyby wierzył w te z ASO ,to też by nie pisał tu raczej .

Ja już spotkałem się z podobnymi komenti , tylko zawsze się zastanawiałem , jak ktoś nie myśli , kupuje to po co potem się męczy by o tym pisać . Czy nie szkoda sił i czasu , skoro wszystko wcześniej takie łatwe i szybkie było . Lata propagandy i zamykania własnej wytwórczości + za szerokie otwarcie na EU , której w to graj zrobiły swoje . Dlatego i młotkiem wybić się tego nie da czasem  :bash:.

Kwestia odpowiedniej konfiguracji wszystkiego i temat zamknięty się robi dla wszystkich chętnych <rybki> .No tak nie przesadzajmy ,że dla felg ukradną samochód ,są ubezpieczenia jeszcze . No to popatrz  jak byś widział podejście tutaj . Nic nie wystaje ,a miejsca pomiędzy jest tyle co komar . Aby kapsel zdjąć , to muszę się pomęczyć .







No tak teraz chcesz dowalić firmie . Po pierwsze widziałeś stronę i wnioskujesz z tego ,że to co kiedyś miałeś to było od nich .  Bez dowodu zapłaty tak bujać może każdy , tym bardziej po nastu latach . Produkty tej firmy nie leżą za każdym rogiem , przypomnij sobie dobrze co to było i gdzie kupiłeś . W zalewie wydarzeń ,fakty są najważniejsze .

Musiał byś opisać jak i czym próbowałeś odkręcać koło w poldku ,a już zupełnie nie rozumiem jak ma się jakość i materiały do odkręcania . Jak będzie lepsza jakość i materiały to łatwiej się odkręci  :o.

Przyczyna nie możności odkręcenia może być wielowątkowa , oparta na niedbalstwie ,złym obchodzeniu i bagatelizowaniu porad producenta w manualu . Nawet tytanowe można zniszczyć jak się ktoś uprze  :grin:. 



 

   
« Ostatnia zmiana: 28 Czerwca 2020, 02:21:16 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.

pireus

  • Gość
Odp: Śruby zabezpieczające do kół
« Odpowiedź #46 dnia: 28 Czerwca 2020, 08:07:48 »
Szczerze mówiąc nawet nie chciało mi się tego czytać. Pisanie elaboratów i przypisywanie innym własnych wyobrażeń skutecznie mnie do tego zniechęciło po dwóch zdaniach. Mi możesz juz nie odpowiadać, chyba że masz nieodpartą potrzebę dzielenia włosa na cztery i opowiadania jak kupujesz bochenek chleba analizując pochodzenie zboża z którego mąka do niego pochodzi.

Offline Rademenes

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Pierdziawka :)
Odp: Śruby zabezpieczające do kół
« Odpowiedź #47 dnia: 29 Czerwca 2020, 03:04:12 »
No ja wiem ,Ty lubisz wtrącić jedno a dosadne zdanie i na tym koniec , tylko czy z tego jakaś mądrość wypłynęła  :o. Czytać Ci się nie chce ,ale pisać już owszem , to bardzo dziwne  :shock:.Ja też nie zamierzam tu zaśmiecać i streszczę się jak mogę . Ale Ty wymiękłeś w merytoryce swojego pierwszego posta . Łatwo kupujesz to i odpowiadać się nie chce ,oczywiste . Prosto jest chlapać czym popadnie niepotwierdzonym .

Pisanie że coś miałeś 15lat temu i  wyglądało to tak jak obecnie na stronie Królak ,to przesada . Jeśli wygląd pamiętasz , to zapewne gdzie to było kupione też , na oko to umarł w szpitalu . Produktów tej firmy nie ma i nie było w marketach , tym bardziej miejsce zakupu powinno utkwić w pamięci . Wątpię też ,aby kiedyś było Cię mentalnie stać na kupowanie ich produktów , skoro całe życie były kupowane gdzie popadnie  :o.

Co do problemu z odkręcaniem , to tak jak z opiniami o silnikach . Czasem ktoś pisze te silniki są do du... , ale nie napisze że poprzednik katował i lał 15W ,a obecny właściciel lał "olej" z alledrogo za pół ceny , na którym longi robił co nie miara . Opinia jest a faktów istotnych brak , no bo psioczyć tak najłatwiej .

W Twoim przypadku mogło być tak, mechanik czy wulkanizator dokręcił koła pistoletem z siłą max , co jest częstą praktyką .Dodatkowo w tych miejscach nikt nie myśli o wyczyszczeniu i posmarowaniu miejsca styku piasta/felga , co może skutkować wiadomo czym . Jeśli wszystko z ASO kupujesz to nie sądzę , byś sam koła zmieniał często  :cool:. Tu może być brak praktyki i od święta źle poszło .  A dalej pewnie odkręcane kluczem fajkowym ,którym się ciężej odkręca i który bardziej się przegina podczas , powodując nierównomierne rozłożenie sił , przy jednoczesnym braku możliwości dociskania klucza do nakrętki . Sam to zaobserwowałem ,fajkowy + rura musiała być zawsze , a z krzyżakiem jak w masło tylko ręcznie .

Bardzo Cię proszę jeśli nie przywiązujesz jakiejkolwiek uwagi do zabezpieczeń , to nie pisz o tym . Bo to jest mało ciekawe i mało oryginalne  :thumbdown:.
Pisanie o masowym standardzie (kupuje gdzie popadnie i wisi mi to czy to działa ) nie ma sensu . Większość która tak robi , nie czyta tu tylko dalej tak robi , no chyba że poczyta i coś uświadomi sobie . Kupują bez myślenia , to na pewno nie męczyli by się by to opisywać  :beer:.Jeśli wszyscy co robią tak jak TY , zaczną to tu opisywać to jaki z tego będzie morał . To tak jakby leniwy uczeń na lekcji powiedział nauczycielowi ( mi się nie chce uczyć niczego ) , wielu uczniom się nie chce ,ale nikt o tym nie pisze. 

Jeśli ja bym po wszystko i ze wszystkim jeździł do ASO , znaczy nie interesował się autem ,to latał bym w krawacie i nie tracił czasu na pisaniny na jakimś forum  <taniec>.
« Ostatnia zmiana: 29 Czerwca 2020, 03:14:44 wysłana przez Rademenes »
Toyota Auris II 2013 wer. Start+Edition.
1.6, 132KM, 1ZR-FAE + ORLEN PLATINUM 5W30 MAX EXPERT DEX 1.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl