Co prawda nawigacja z carplay i tak jest lepsza, ale jakby cena byłą groszowa, to czemu nie...
Po co płacić nawet parę stówek za coś, co można mieć w lepszej jakości za darmo?
ponieważ rozwiązanie to ma kilka zalet
czasem po np kilku godzinach navi i ładowania telefon może się przegrzewać; throttling zabije nawigację
przy braku zasięgu sieci komórkowej (którą telefon też używa do pozycjonowania) może być konieczne przełożenie telefonu gdzieś wyżej, aby GPS dobrze łapało
navi daje kilka dodatkowych opcji w aplikacji myt
itd
szału nie ma, ale jeśli opłata jest symboliczna (skoro mają wejść nowe mutimedia i rav4 chyba jako ostatni samochód będzie miał wymieniany system, to może cena będzie korzystna), to dlaczego nie?