No coz, mam podejscie podobne jak Zbovid - lepiej dac to zrobic komus, kto ma sprzet i w ogole, niz tracic pol weekendu na tarzanie sie pod autem.
Natomiast jezeli chodzi o olej - nie musisz kupowac go w ASO. Mozesz pojechac ze swoim i oni ci go wymienia. Oczywiscie wtedy zaplacisz za usluge. Dowiedz sie ile. W sumie musisz rozpatrywac laczny koszt operacji. Pare razy porownywalem ceny i wychodzilo mi, ze olej w hurtowni w bance wychodzi mniej wiecej tak jak ten sam olej z beczki w ASO, wiec dalem se spokoj. Jezdzenie po hurtowniach tez kosztuje czas i pieniadze, a w sumie i tak auto potem odstawiam do warsztatu. Oczywiscie jest kupa ludzi, ktorzy beda mowic, ze w beczce to nie wiadomo jaki shit, a w bance w sklepie to na pewno oryginalne. To tak trudno dzis zrobic plastikowa banke, obkleic ja i nalac tam nie wiadomo czego? Nie wykluczam, ze to drugie to moze byc nawet latwiejsze.
Natomiast jesli chodzi o filtr, to... Tu juz na pewno bym ci doradzil oryginal. Roznica w cenie 10 zl nie jest warta roznicy w jakosci. Akurat filtr oleju Toyota uzywa do pokazania, na czym polega roznica miedzy oryginalem a zamiennikiem. Popros, niech ci pokaza to w ASO.
Acha, ja nie zachwalam ASO. Na twoim miejscu zrobilbym to jednak u nich albo tak: filtr ori, olej ze sklepu i znajdz jakis serwis od szybkiej obslugi, w Olsztynie na pewno sa. Umow sie na konkretna godzine i niech to zrobia przy tobie, bo to jest robota na jakies pol godziny wlacznie z podniesieniem auta i skasowaniem forsy. Acha, jeszcze jest kwestia uszczelki pod korek - tu juz nie wiem co doradzic:D