Przede wszystkim to jak ktoś ma bezpieczeństwo na względzie to raczej trzeba brać pod uwagę wielosezonówki, które powstały wychodząc od zimówek i mają ulepszenia, żeby za bardzo w lecie nie wkurzały, a nie na odwrót.
Ja tak skończyłem z oponami Nokian Weatherproof.
W zimie nie za bardzo odstają od typowych zimówek. W deszczu wręcz uważam, że biją na głowę większość letnich.
Natomiast generalnie jak to "zimówki" w lecie są głośniejsze i szybciej się ścierają.
Tak czy siak jestem z nich bardzo zadowolony i je polecam, ale właśnie z tego względu, że to zimówki podrasowane do tego, żeby w lecie się nie zabić, a nie letnie podpudrowane, żeby w zimie się nie zabić.