Autor Wątek: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?  (Przeczytany 111740 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline DarekGaTS

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS1,8
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #90 dnia: 01 Sierpnia 2022, 20:27:10 »
Jak kupiłem Corollę w zeszłym roku w październiku to pierwszym zakupem było kupno opon całorocznych do samochodu. Kupiłem Bridgestone Weather Control A005 Evo i przejechałem na nich ponad 20 tyś km. Nie mogę narzekać na całoroczne opony. Mieszkam pod miastem i mam ok 250 metrów do drogi asfaltowej i zimą mimo braku odśnieżania tego kawałka drogi i różnej nawierzchni już na drodze asfaltowej samochód dawał radę bez problemu na tych oponach. Jeżdżę normalnie nie zero jedynkowo i jak dotąd nie mam uwag do całorocznych opon a używam też w drugim samochodzie i to znacznie dłużej. Opon obojętnie jakich nie powinno się zmieniać przodu z tyłem czy odwrotnie a tylko stosować zasadę, że opony z mniej zużytym bieżnikiem zawsze powinny być na tyle samochodu. W sytuacjach krytycznych gdy tył się ślizga to zawsze jest trudniej opanować samochód niż gdy zaczyna ślizgać się przód i to bez względu na miejsce napędu no może za wyjątkiem napędu 4x4.
3miasto duże i małe :-)

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1460
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #91 dnia: 01 Sierpnia 2022, 20:39:21 »
Jeśli Michelin wytrzyma chociaż 5 lat
wytrzyma.
Pierwsze CC + zmieniałem po 5 latach i 69 tys. Bieżnik był jeszcze ok, ale były już wyząbkowane i huczały. Nowe to CC2. Opony na lato i na mokro są bardzo dobre, zima też w miarę ok, ale na zimowych lepiej się jeździło (luźny śnieg, ubity śnieg i błoto pośniegowe) i przede wszystkim było większe poczucie bezpieczeństwa. I nie ma co tu zaklinać rzeczywistości. Na zimowych oponach nigdy po ostrym hamowaniu na nieodśnierzonej jezdni nie zatrzymałem się na środku skrzyżowania, a na CC + dwa razy taka sytuacja mnie spotkała.   




E18_Prestige_MultidriveS

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #92 dnia: 01 Sierpnia 2022, 21:07:46 »
Opon obojętnie jakich nie powinno się zmieniać przodu z tyłem czy odwrotnie...
Nawet nie pisz takich rzeczy proszę, bo bardzo się mylisz. Chodzi właśnie o to, by opony zawsze były w miarę równo zużyte, a w 4x4 to wręcz konieczność, stąd tu mamy zapis o rotacji co 5kkm.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2573
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #93 dnia: 02 Sierpnia 2022, 07:51:55 »
Ale to co testowaliscie to normalna sytuacja drogowa czy jakieś rajdowe popisy?
Zwykle ruszenie z miejsca i hamowanie.


Offline przemGoku

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 381
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 2.0 TS
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #94 dnia: 02 Sierpnia 2022, 13:35:40 »
Rotację powinno się robić co 10kkm dla ośki.
Przyznam, że jestem zaskoczony, bo nigdy nie spotkałem się z czymś takim. Zdarzało mi się robić po 40kkm rocznie i nigdy nie robiłem rotacji przód/tył, na skos, czy w jakikolwiek inny sposób. Nie wiem czy wulkanizator robił przekładkę przy każdej wymianie opon, bo szczerze powiedziawszy nigdy się temu nie przyglądałem. Zawsze wydawało mi się, że opisywał opony po to, żeby wiedzieć gdzie dana guma była założona i po to, żeby wróciła na swoje poprzednie miejsce. Ale może robił to, by coś zmienić :D
Corolla 2.0 TS Hybrid Comfort Style + Tech

Offline emigrant

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 258
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Yaris HSD 2015
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #95 dnia: 02 Sierpnia 2022, 13:51:20 »
Rotacja przy wymianach lato-zima jest normalnością i opisywanie krędą opon, która gdzie była - taka opona nie wraca na swoje miejsce, gdzie była poprzednio. Przynajmniej tak jest u moich oponiarzy. Wtedy chcesz tego, czy nie opona jest zdejmowana z felgi. W przypadku opon całorocznych chodzi o to, żeby do tych oponiarzy nie jeździć i im nie płacić. Tak jak pisałem, całoroczne to opony kierunkowe, więc żeby rotować krzyżowo trzeba zdejmowac oponę z flegi co wiąże się z wizytami u oponiarzy i płaceniem za to. Do tego ponownie trzeba wyważyć koło. Druga opcja to przekładanie całych kół z przodu na tył i odwrotnie. Tutaj możemy to wykonać samodzielnie, albo u byle jakiego mechanika to zrobić co ma podniśnik. Jak jakiś znajomy to za darmo użyczy na te 10 minut podnośnik. Co do wyważania kół za jakiś czas na których są już całoroczne opony to wydaje mi się, że nie ma takiej potrzeby. Póki nie ma jakiegoś bicia to można jeździć imho.

Tak jak napisał @Krisman rotację wystarczy robić co 10k km. To chyba taki optymalny przebieg. Dla większości to jest roczny przebieg. W naszym Yarisie HSD to 2 lata.
« Ostatnia zmiana: 02 Sierpnia 2022, 13:53:56 wysłana przez emigrant »

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #96 dnia: 02 Sierpnia 2022, 21:49:25 »
Opon obojętnie jakich nie powinno się zmieniać przodu z tyłem czy odwrotnie

A ja od zawsze, od ponad 30 lat, co roku przy okazji zmiany kół zimowe - letnie zamieniałem tył z przodem /całe kola/ i wychodziło mi to na dobre, bo opony zużywały się równomiernie i robiłem duże przebiegi na jednym komplecie. Wywody tutaj są bez sensu, bo każdy ma swoją teorię i usiłuje wciskać ją innym. Wasze auta, wasza sprawa i róbcie se z oponami i kolami, co chcecie, byleby nie wpływało to na zagrożenie bezpieczeństwa innych. W tym roku mam pierwsze opony całoroczne i nie mam zamiaru co roku, czy po jakimś przebiegu zamieniać kół miejscami. Będę po prostu obserwował bieżnik i dopiero przy widocznym zużyciu zamienię koła, albo, jak napisał bardos.1979, zużyję przednie do końca i kupię na przód nowe pod warunkiem, że wiekowo tylne opony będą jeszcze się nadawały.
« Ostatnia zmiana: 02 Sierpnia 2022, 21:51:54 wysłana przez fynooh »
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline fynooh

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2539
  • Samochód:: Corolla Hybrid
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #97 dnia: 02 Sierpnia 2022, 21:50:43 »
Żadnych przekładek (cokolwiek to znaczy) nie trzeba robić co roku dla opon wielosezonowych.
Jeśli chodzi o zamianę tył na przód to nie od czasu to zależy a od przebiegu - czytaj zużycia bieżnika.
Jak na przodzie zejdzie o połowę można zamienić tył z przodem.
Można też nie przekładać i jak już będą słabe na przodzie to można kupić 2 nowe.
Jak kto woli.

Zgadzam się ;)
Obecnie Corolla Hybrid 1,8 Comfort
oraz stary Peugeot 206 1,1
Poprzednio Auris 1,6 valvematic

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #98 dnia: 02 Sierpnia 2022, 22:48:36 »
Przecież nikt nie ma zamiaru kopać się z koniem, ale powiem Ci, że dobrze czyniłeś z tą zmianą przód<->tył. Miałeś równomiernie zużyte opony, a dzięki temu tył Ci nie wyprzedał przodu i na odwrót :)
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline digital5

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 572
  • Samochód:: E21 TS 2.0 Exe
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #99 dnia: 04 Sierpnia 2022, 08:02:16 »
Również zamieniałem opony stronami i osiami wedle powyższych reguł. Pozwala to na rownomierne zużycie kompletu. Jedyne czego nie można robić to zakładać na tył starych łysych a na przednią oś napędową nowych z dobrym bieżnikiem. To się może skonczyć niezłym tańcem na szybkim mokrym zakręcie.

A co do opon wielosezenowych to zależy jak kto jeździ i gdzie mieszka. Ja mieszkam na mazowszu i jeżdzę raczej spokojnie więc wielosezony były dla mnie akurat przez ostatnie 2 lata kiedy nie było mocnych zim. Trzeba jednak pamiętać, że wielosezonowa opona w skrajnych warunkach zawsze będzie gorsza od sezonowej. Inna sprawa jest taka, że obecnie w Polsce jesień i zima to raczej mokre dni z temperaturami trochę powyżej zera a w takich najlepiej sprawują się wlasnie wielosezonowe. Dodatkowo są odporne na anomalie pogodowe jak np to, że ostatnio w marcu pod koniec zimy bylo ciepło i ludzie wymienili opony na letnie po czym w kwietniu spadł gdzieniegdzie śnieg...

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1564
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #100 dnia: 05 Sierpnia 2022, 09:25:07 »
To jeszcze jedno spostrzeżenie na temat przekładek.
Powszechnie mówi się że na tylnej osi nie powinno być gorszych opon niż na przedniej (aby tył nas nie zaskoczył na zakręcie).
Wszystko logiczne i fajne jak mamy nowe opony na obu osiach lub o jednakowym zużyciu.
Ale z czasem sprawa się komplikuje jak chcemy się bawić w przekładki.
No bo wiadomo przód się zużywa co najmniej 2 x szybciej niż tył.
No i jak zamienimy tył z przodem to mamy właśnie słabsze opony na tylnej osi.
Drugi proponowany przez ze mnie wariant to zjechać przednie opony do poziomu akceptowalność i kupić nowe 2 szt.
No i dylemat gdzie je założyć ? No bo nie na przód bo będziemy mieć wspomniane gorsze na tylnej osi.

No to wypadało by 2 szt. nowych dać na tył a używane tylne na przód i jak się zużyją znowu kupić 2 szt. nowych i znowu dać je na tył a te już nie nowe na przód.

Tyle że tym sposobem to na przedniej osi już nigdy nie będziemy mieć nowych.  :grin:

Chyba że będziemy częściej kupować 4 szt. nowych a używane sprzedamy.
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11050
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #101 dnia: 05 Sierpnia 2022, 09:50:25 »
Jeśli będziesz stosował się do zaleceń producentów i rotował opony zgodnie z ich zaleceniami, to różnice w bieżniku nie będą na tyle istotne, by było to niebezpieczne. I po to właśnie powinno się rotować koła/opony. Przykłady:

Bridgestone
"Informacji o prawidłowej kolejności i harmonogramie rotacji w danym pojeździe powinniśmy szukać w instrukcji obsługi. W przypadku braku wytycznych w książce auta, Bridgestone rekomenduje taką zamianę w pojazdach osobowych co 8 000 – 12 000 km lub wcześniej, jeśli zauważyliśmy nierównomierne zużycie. Opony aut z napędem na cztery koła powinny mieć rotowane opony nieco częściej, nawet co 6 000 km."

Good Year
"Warto to robić co 10 000 km. Inne czynniki wpływające na potrzebę częstszego przeprowadzania rotacji:
Szybka jazda, znaczne obciążenie ładunkiem, długie dystanse: jeśli regularnie przemierzasz długie trasy, jeździsz z wysokimi prędkościami lub przewozisz ciężkie ładunki, te dodatkowe obciążenia mogą wymagać częstszego przekładania opon.
Nierównomierne zużycie: jeśli zauważysz ten problem, zamień opony miejscami jak najszybciej.
Buczenie: jeśli opony emitują buczący dźwięk podczas jazdy po gładkiej nawierzchni, możliwe, że nadszedł czas na rotację opon."

Michelin
zmiana pozycji opon powinna nastąpić po przejechaniu około 5000 – 10 000 kilometrów.
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #102 dnia: 05 Sierpnia 2022, 10:53:59 »
Opony aut z napędem na cztery koła powinny mieć rotowane opony nieco częściej, nawet co 6 000 km."

Już to widzę jak w land cruiserze co 6000 zmieniam opony - musiał bym na głowę upaść.
Co ważne w landku opony zużywają się jednakowo na obu osiach.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #103 dnia: 05 Sierpnia 2022, 11:25:43 »
Jest prostszy sposób aby zminimalizować ryzyko utraty przyczepności tyłu mianowicie dostosować prędkość do panujących na drodze warunków.

Offline przemGoku

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 381
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 2.0 TS
Odp: Opony wielosezonowe? Wasze doświadczenia?
« Odpowiedź #104 dnia: 05 Sierpnia 2022, 11:38:27 »
Szczerze mówiąc jeśli już dochodziło do tzw. przekładek to zawsze przy wymianie opon z zimowych na letnie i odwrotnie, zasadniczo nie miało dla mnie znaczenia, czy w danym roku przejechałem 10, czy też 40kkm. Na poprzednich oponach Michelin, co prawda letnich, przejechałem 170kkm i zmieniłem je z powodu starości gum, niż zużycia bieżnika. Tak samo, jak nie zauważyłem by opony na przedniej osi po przejechaniu tych 40kkm w skali roku, były bardziej styrane, od tych z tyłu. Moim zdaniem większe znaczenie od tych przekładek ma styl jazdy danego kierowcy. Zawsze można zabrać auto na tor i po kilku godzinach pozbyć się gum, a równie dobrze można jeździć przez kilka lat, a bieżnik nie będzie ubywał jakoś strasznie szybko. Powyższe napisałem w oparciu o własne doświadczenia, nie neguję niczego z tego co napisaliście.
Corolla 2.0 TS Hybrid Comfort Style + Tech


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl