10k za mną to też się wypowiem. Jak już wspominałem wcześniej są to moje pierwsze opony całoroczne. O suchej i mokrej nawierzchni w sezonie poza zimowym już pisałem, więc nie będę się powtarzał. Podczas niespodziewanego ataku zimy pech chciał, że musiałem zrobić kurs ze Śląska na Pomorze, po czym wrócić na Śląsk, a następnie po raz kolejny udać się na Pomorze (wiem, zagmatwane). Na Śląsku leżało mnóstwo świeżego śniegu, z którym moje opony nie miały praktycznie żadnego problemu. Śmiem twierdzić, że przyczepność była na podobnym poziomie, w stosunku na moich poprzednich opon zimowych. Opony wgryzały się w śnieg, dzięki czemu samochód prowadził się pewnie, a kiedy kręciłem kierownicą, samochód skręcał razem ze mną. Nie zauważyłem też żadnych problemów z pośniegowym błotem, które przytrafiło mi się gdzieś po drodze.
Wyjeżdżałem z duszą na ramieniu, nawet przez chwilę zastanawiałem się, czy przy obecnych warunkach nie pojechać trasą. Obawy okazały się bezpodstawne.
Zaliczyłem pierwszy śnieg na tych oponach, to może tym razem moja opinia będzie bardziej miarodajna.
Jeśli chodzi o mnie nigdy więcej nie wrócę do opon zima/lato.