Dzisiaj zrobiłem dolewkę więc od razu sprawdziłem ile faktycznie ubywa.
Od ostateniej wymiany oleju w styczniu tego roku przejechałem ok 5000km, ubyło 0,5 litra, przy czym chyba stało się to w ciągu ostatnich 1000km bo jak wtedy sprawdzałem (przed dłuższą trasą) to poziom był w połowie bagnetu a dzisiaj już na dolnej kropce.
W sumie to nadal dużo mniej niż maksymalne zużycie podane w instrukcji od Corolli.