Witam,
Posiadam Corolle E12 1.4 benzyna kombi. Wczoraj pokonując łuk usłyszałem z prawej strony dziwny dźwięk, jakby coś strzeliło, i dosłownie sekundę później klekot gdy odpuściłem gaz i obroty zaczynały spadać. Zatrzymałem się by ocenić czy coś się nie urwało. Żadnych wycieków ani zwisających elementów pod silnikiem. Ruszyłem dalej w drogę i w momencie gdy rozpędziłem się do 80 na 5 biegu odpuściłem gaz dźwięk się pojawiał. Jest to "klekotanie" wprost proporcjonalne do obrotów. Gdy dodaje gazu dźwięk znika. Sytuacja ta ma miejsce w momencie kiedy silnik jest dość mocno rozgrzany. Na zimnym silniku nie słychać tego dźwięku. Samochód nie stracił ani mocy ani żadna kontrolka się nie świeci. Oleju nie bierze, wszystkie inne płyny w normie. Auto ma 160 tyś przebiegu i olej wymieniany na czas. Czy ktoś miał podobny problem ?